Reklamodawcy pomogli Polsatowi

Wyniki grupy przebiły oczekiwania. Dopalaczem był szybko rosnący rynek reklamy.

Najbogatszy inwestor indywidualny na warszawskiej giełdzie jest jeszcze bogatszy. Podczas czwartkowej sesji kurs Cyfrowego Polsatu (CP), kontrolowanego przez Zygmunta Solorza-Żaka, rósł o około 3 proc., po tym, jak spółka podała lepsze od oczekiwań wyniki za pierwszy kwartał. Pozytywnie zaskoczył przede wszystkim czysty zysk — sięgnął 300 mln zł i był o prawie 15 proc. wyższy od oczekiwań analityków, których ankietowała PAP.

Transakcyjne owoce:
Zobacz więcej

Transakcyjne owoce:

Cyfrowy Polsat, którym kieruje Tobias Solorz, poprawił wyniki w segmencie telewizyjnym m.in. dzięki kanałom, które w grudniu przejął od grupy ZPR. Kupił wtedy również jedną trzecią akcji telekomunikacyjnej Netii, ale finalizacja tego przejęcia się przesuwa - wezwanie na pakiet, dający pełną kontrolę nad telekomem, zostało już kilkakrotnie wydłużone. Fot. Marek Wiśniewski

Nadspodziewanie dobrze poradził sobie segment telewizyjny.

Polsat oczekiwał, że w tym roku rynek reklamy i sponsoringu będzie rósł w „średnim jednocyfrowym tempie”, ale w pierwszym kwartale było lepiej — cały rynek wzrósł o 9,6 proc., do prawie 1 mld zł, a przychody reklamowe i sponsoringowe kanałów Polsatu, wzmocnionych pod koniec ubiegłego roku pakietem kanałów, kupionych od ZPR, skoczyły o 15 proc. Tymczasem w ciągu całego ubiegłego roku średnia dynamika wzrostu rynku reklamy wyniosła 1,3 proc.

— Wynik był wyższy, niż się spodziewaliśmy i trochę nas zaskoczył, ale podtrzymujemy naszą prognozę średniego jednocyfrowego wzrostu rynku reklamy w tym roku — mówi Maciej Stec z zarządu Cyfrowego Polsatu.

Dobrym sygnałem dla grupy jest też wzrost o 0,25 mln liczby klientów, którzy korzystają z usług wiązanych. Stanowią już 27,4 proc. bazy klientów i przeciętnie płacą za trzy usługi.

— Oferta usług łączonych, oparta o mechanizm udzielania rabatów na każdy dodatkowy produkt lub usługę z portfolio grupy, odnotowuje bardzo dobre wyniki sprzedaży. Przekłada się to pozytywnie na poziom churnu [rezygnacja z usług — red.], wskaźnik nasycenia usługami na klienta oraz średni przychód — mówi Tobias Solorz, prezes Cyfrowego Polsatu.

Na poziomie całej grupy, Cyfrowy Polsat miał w I kw. 2,35 mld zł przychodów (wzrost o 0,6 proc.) i poprawił marże.

Na poziomie EBITDA zysk sięgnął 0,89 mld zł i był o 2 proc. wyższy niż rok wcześniej. Stało się tak mimo tego, że na wynikach zależnego operatora sieci Plus odbijają się wprowadzone w połowie czerwca nowe regulacje roamingowe w Unii Europejskiej. Grupa szacuje, że w pierwszym kwartale przełożyły się one na obniżenie wyniku EBITDA o 25 mln zł.

— Wyniki segmentu usług dla klientów indywidualnych i biznesowych nadal pozostają pod niekorzystnym wpływem regulacji roamingowych — presji na przychody i wyższych kosztów zakupu ruchu od operatorów zagranicznych. Gdyby nie to, wynik EBITDA segmentu wykazałby wzrost — mówi Katarzyna Ostap-Tomann, szefowa finansów CP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / Reklamodawcy pomogli Polsatowi