Rekord europejskiego rynku akcji

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2025-02-13 12:11

Stoxx Europe 600 zmierza do zakończenia wzrostem czwartej z rzędu i siódmej z ostatnich ośmiu sesji. Paneuropejski indeks zanotował w czwartek nowe historyczne maksimum po raz pierwszy przekraczając 550 pkt.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Po około trzech godzinach handlu Stoxx Europe 600 zwiększał wartość o 0,5 proc. do 550,6 pkt. Optymizm inwestorów wynika z ogłoszenia przez prezydenta Donalda Trumpa rozpoczęcia rozmów pokojowych mających zakończyć wojnę Rosji z Ukrainą, ale również serii dobrych wyników kwartalnych i prognoz przedstawionych przez europejskie spółki. Wśród najmocniej drożejących w Stoxx Europe 600 jest Siemens (6,0 proc.). Niemiecki gigant przemysłowy miał wyższy niż oczekiwano kwartalny zysk pomimo pogorszenia w biznesie automatyki. W grupie najmocniej taniejących spółek jest Neste (-11 proc.). Fińska spółka paliwowa rozczarowała inwestorów pesymistyczną prognozą i anulowaniem polityki dywidendowej.

Popyt przeważa w 15 z 19 głównych segmentach europejskiego rynku akcji. Najmocniej drożeją spółki przemysłowe (2,0 proc.), spożywcze (3,0 proc.) i motoryzacyjne (3,75 proc.). Największe spadki notują segmenty banków (-0,8 proc.), dóbr codziennego użytku (-0,9 proc.) i naftowych (-1,4 proc.).

We Frankfurcie DAX rośnie o 1,35 proc. i zmierza do kolejnego rekordowego zamknięcia. Drożeje 31 z 40 niemieckich blue chipów. Poza Siemensem (6,0 proc.) najmocniej rosną kursy niemieckich gigantów motoryzacyjnych: Volkswagena (5,3 proc.), BMW (5,2 proc.), Continental (4,5 proc.), Mercedes-Benz Group (4,2 proc.) i Porsche (3,9 proc.).

W Paryżu CAC40 idzie w górę o 1,2 proc. Rosną kursy 31 z 40 spółek z indeksu. Najmocniej drożeją producent soczewek i okularów EssilorLuxottica (5,65 proc.), oponiarski Michelin (5,4 proc.) oraz elektryczno-budowlany Legrand (5,4 proc.).

W Londynie FTSE100 spada o 0,7 proc. pomimo tego, że rosną kursy dwóch trzecich spółek z indeksu. To skutek dużej przeceny „najcięższych” spółek: British American Tobacco (-9,3 proc.), którego prognoza roczna rozczarowała, Unilever (-6,8 proc.) po wynikach i banku Barclays (-5,8 proc.), co tłumaczone jest realizacją zysków po dobrym raporcie kwartalnym.

Możesz zainteresować się również: