Czytasz dzięki

Roczny PIT dopłać na mikrorachunek

opublikowano: 23-02-2020, 22:00

Podatki Nadpłaty wynikające z zeznań za 2019 r. będą zwracane podatnikom tak jak dotychczas, np. na ich ROR. Przelewy do skarbówki popłyną jednak inną drogą

Akcja PIT za 2019 r. ruszyła w tym roku 15 lutego, półtora miesiąca później niż przed rokiem. Jednocześnie dopiero od tego dnia organy skarbowe będą ustalały, w jakim czasie powinny zwrócić nadpłaty podatku wynikające z rocznych zeznań. Jak już pisaliśmy, złożenie ich przed tą datą nie przyspieszyło tych zwrotów.

Przed rokiem w dziewięciu miejscach na mapie Polski urzędy skarbowe zwracały nadpłaty podatku wyjątkowo szybko. Według rankingu firmy e-file najkrócej trwało to 14 dni. Po raz kolejny wśród liderów znalazł sięGrodzisk Wielkopolski, a z dużych miast — Poznań.
Zobacz więcej

ZWROT PIT NAWET W DWA TYGODNIE:

Przed rokiem w dziewięciu miejscach na mapie Polski urzędy skarbowe zwracały nadpłaty podatku wyjątkowo szybko. Według rankingu firmy e-file najkrócej trwało to 14 dni. Po raz kolejny wśród liderów znalazł sięGrodzisk Wielkopolski, a z dużych miast — Poznań.

Szansę na najszybsze odzyskanie nadpłaconego podatku wynikającego z rozliczenia ubiegłorocznych dochodów mają te osoby, które złożyły PIT 15 lutego i zrobiły to w formie elektronicznej. Skarbówka ma bowiem 45 dni na zwrot, gdy podatnik rozlicza się online. Ci, którzy przesłali papierowe zeznania pocztą bądź pozostawili je w urzędzie skarbowym, mogą czekać na pieniądze trzy miesiące.

Opolskie w czołówce

Skarbówka zapowiada, że będzie starała się zwracać nadpłaty nawet szybciej niż w ciągu wspomnianych 45 dni od złożenia zeznania. Przed rokiem jej się to udawało. Z sondażu firmy e-file przeprowadzonego wśród ponad 60 tys. podatników składających zeznania PIT-37, PIT-36, PIT-38 i PIT-39 za 2018 r. wynika, że zwrot był możliwy nawet w 14 dni. Tyle czasu wystarczyło np. urzędowi skarbowemu w Grodzisku Wielkopolskim, przy czym po raz kolejny wyróżnił się on jako jeden z organów podatkowych najszybciej oddających nadpłacony podatek. W badaniu e-file porównywane jest tempo zwrotów PIT w kolejnych latach.

Z województw w tym rankingu najlepiej wypadło opolskie i świętokrzyskie, w których w 2019 r. przeciętny czas na zwrot wyniósł 29 dni, podobnie zresztą jak w latach wcześniejszych. Stosunkowo najdłużej trwało to w województwach: lubelskim, śląskim i mazowieckim (34 dni) oraz warmińsko-mazurskim (36 dni), aczkolwiek czas ten skrócił się w porównaniu z wcześniejszymi danymi — z odpowiednio 44 i 48 dni.

— Podatnicy, którzy składali deklaracje podatkowe w styczniu, otrzymywali zwrot najszybciej, średnio po 24 dniach. Wraz z kolejnymi miesiącami rozliczeń przeciętny czas oczekiwania rósł. W lutym wynosił średnio 26 dni, w marcu 36 dni, a ci, którzyzłożyli zeznania w kwietniu, czekali nawet 42 dni — wylicza Artur Kaczmarek, ekspert z e-file.

Średnio 22 dni czekali na zwrot podatnicy sporządzający zeznania na formularzu PIT-37, przeznaczonym dla pracowników etatowych, zleceniobiorców, emerytów i rencistów. W podobnym czasie odzyskiwały podatek osoby rozliczające w PIT-38 dochody z kapitału. O jeden dzień dłużej urzędy zwracały nadpłaty z działalności gospodarczej wykazane w PIT-36 oraz ze zbycia nieruchomości (PIT-39). Nadpłaty w rocznych zeznaniach PIT bardzo często mają podatnicy korzystający z ulg obniżających dochód do opodatkowania albo podatek, chodzi np. o odliczenia przysługujące wychowującym dzieci. Nadpłaty bywają też wynikiem błędnych zawyżonych rozliczeń z fiskusem, do których nie zawsze przyczynia się sam podatnik. Według wyjaśnień Ministerstwa Finansów (MF) do takich sytuacji przykładają się np. płatnicy pośredniczący w rozliczeniu PIT — czyli najczęściej pracodawcy lub organy rentowe — odprowadzając podatek nienależny lub w wysokości wyższej niż powinni.

Czasami wypłata do ręki

MF przypomina, że nadpłata podlega zaliczeniu z urzędu na poczet zaległości podatkowych (wraz z odsetkami za zwłokę), odsetek za nieterminowe zaliczki, kosztów upomnienia oraz bieżących powinności wobec fiskusa. Jeśli podatnik nie ma takich zobowiązań, nadpłacona danina powinna być zwrócona z urzędu, z tym że może być ona zaliczona w całości lub w części na poczet przyszłego podatku. W tej sprawie należy jednak złożyć odpowiedni wniosek.

Spóźniony zwrot podatku wymaga od skarbówki naliczenia na rzecz podatnika odsetek za zwłokę — liczonych jak od zaległości podatkowych. Powinny być one wypłacone razem ze zwracaną kwotą nadpłaconego podatku. Zasadą jest, że gdy ktoś nie musi mieć rachunku bankowego lub w spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej (SKOK), pieniądze są przesyłane przekazem pocztowym albo wypłacone w kasie urzędu skarbowego, jeśli podatnik sobie tego zażyczył. Natomiast zwrot na konto w banku lub w SKOK jest możliwy pod warunkiem złożenia zgłoszeń identyfikacyjnych ZAP-3 lub NIP-8, w których należy wskazać numer rachunku. Osoba prowadząca działalność gospodarczą, która musi być wpisana do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, podaje go we wniosku CEIDG-1. Tak jak dotychczas również i w tym roku należy się spodziewać, że w większości przypadków nadpłaty w PIT będą zwracane przez skarbówkę na rachunki oszczędnościowo-rozliczeniowe (ROR) podatników. Inna natomiast jest już procedura przekazania fiskusowi podatku, który trzeba będzie dopłacić w wyniku rozliczenia dochodów za 2019 r.

cc937a7e-4287-11ea-b77f-2e728ce88125
Puls Firmy
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
Puls Firmy
autor: Sylwester Sacharczuk
Wysyłany raz w tygodniu
Sylwester Sacharczuk
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Koniecznych dopłat nie można już dokonać na rachunki urzędów skarbowych, jak do tej pory. Do tego służą mikrorachunki podatkowe, przypisane podatnikom indywidualnie. Od 1 stycznia tego roku muszą być na nie wpłacane kwoty z obu podatków dochodowych, czyli od osób prawnych (CIT) i fizycznych (PIT) oraz z podatku od towarów i usług (VAT), z wyjątkiem VAT w imporcie lub od wewnątrzwspólnotowego nabycia paliw silnikowych (rozliczanego na deklaracji VAT-14). Ponadto ten nowy obowiązek nie dotyczy należności z karty podatkowej. Również podatek od czynności cywilnoprawnych (PCC), a także akcyzowy wciąż należy odprowadzać na rachunki bankowe skarbówki.

Mikrorachunki są przeznaczone dla wszystkich podatników VAT, CIT i PIT, a więc nie tylko dla osób prowadzących działalność gospodarczą, ale też zatrudnionych na umowy o pracę, uzyskujących dochody z wynajmu mieszkań czy wykonujących tzw. działalność nierejestrowaną.Numery tych rachunków przypisanych konkretnym osobom pozostaną zawsze takie same, nawet gdy zmienią one adresy zamieszkania, właściwość urzędów skarbowych czy nazwiska. Ten indywidualny rachunek podatkowy ma przy tym charakter uproszczony, bo służy tylko do wpłat podatków i identyfikacji podatników. — Podatnik nie ma możliwości sprawdzenia tam salda swoich rozliczeń z fiskusem ani historii wpłat dokonywanych na mikrorachunek — zwraca uwagę Piotr Ciszewski, ekspert podatkowy w firmie inFakt.

Rachunek z PESEL czy z NIP

Każdy może sprawdzić numer swojego mikrorachunku podatkowego w generatorze dostępnym na stronie podatki.gov.pl lub w dowolnym urzędzie skarbowym. Osoby nieprowadzące działalności gospodarczej lub niebędące zarejestrowanymi czynnymi podatnikami VAT muszą podać w tym celu PESEL, a pozostałe — NIP. MF zwraca uwagę, że zamknięcie firmy oznacza dla przedsiębiorcy zmianę jego identyfikatora podatkowego — z NIP na PESEL. Powinien więc on dla sprawdzenia przypisanego mu mikrorachunku podać właśnie PESEL i wpłacać podatki na tak wygenerowany rachunek. Jeśli natomiast ponownie zacznie prowadzić biznes, znów będzie posługiwać się NIP i mikrorachunkiem z NIP. Wątpliwości co wyboru właściwego mikrorachunku mają np. osoby, które prowadzą działalność gospodarczą i jednocześnie wykonują pracę etatową. Mają zatem dwa identyfikatory — NIP i PESEL — i w konsekwencji dwa mikrorachunki.

MF podpowiada, że w takiej sytuacji należy używać tego, który zawiera NIP. Nie będzie jednak problemów, jeśli ktoś omyłkowo wpłaci podatek na mikrorachunek z PESEL. Taki przelew zostanie bowiem zaksięgowany w systemie jako prawidłowy. Kluczowa w tym przypadku jest właściwa identyfikacja wpłacającego. Z wyjaśnień resortu wynika ponadto, że nie zmienił się formularz przelewu. Jedyna różnica polega na tym, że podatnik wpisuje numer własnego mikrorachunku podatkowego, a nie konta urzędu skarbowego. Jeżeli rozlicza roczny PIT wspólnie z małżonkiem, może dopłacić brakujący podatek na mikrorachunek swój albo współmałżonka. Resort zaleca jednak, aby wybierać ten, który należy do pierwszej osoby wymienionej w zeznaniu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy