Ropa Brent jest tańsza o ok. 8 proc. niż na koniec czerwca, a ropa WTI o ok. 5,5 proc.
- Rynek nie doświadczył zakłócenia podaży, bo materialne zniszczenia instalacji Abqaiq okazały się ograniczone i Arabia Saudyjska realizowała swoje zobowiązania wobec klientów – powiedział Harry Tchilinguirian, szef strategii rynków towarowych w BNP Paribas w Londynie. – Spowolnienie wzrostu globalnej gospodarki wynikające z wojny handlowej, a także duży eksport amerykańskiej ropy także hamowały wzrost cen na rynku – dodał.
W poniedziałek ropa Brent z grudniowych kontraktów tanieje o 1,0 proc. do 60,43 USA, a cena ropy WTI z listopadowych kontraktów spada o 1,0 proc. do 55,34 USD.