Rozpoczęło się dobrze

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2008-06-05 00:00

Wzrostowy początek część notowań na amerykańskich giełdach sugerował odbicie i chęć odkupienia przez graczy przecenionych akcji. Jednak w drugiej połowie dnia na Wall Street doszło do nagłej zmiany trendu i realizacji zysków. Ostatecznie sesja wśród największych blue chipów zakończyła się spadkiem indeksu DJ. Znacznie lepiej tym razem było na rynku Nasdaq, który sporo urósł.

Na parkiet dotarły najnowsze dane makro, które raczej pozytywnie zaskoczyły i pokazały obraz amerykańskiej gospodarki w nieco jaśniejszym świetle. W górę zostały zweryfikowane dane o wydajności pracy w pierwszym kwartale. Lepszy niż oczekiwali tego ekonomiści okazał się również odczyt wskaźnika ISM dla sektora usług. W maju spadł on do poziomu 51,7 pkt, podczas gdy projekcje mówiły o spadku do 51 pkt. Zamieszały w głowach z kolei raporty z rynku pracy. Z jednej bowiem strony — według niezależnej agencji ADP liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych miała w maju wzrosnąć o 40 tys. (prognoza zakładała spadek o 10 tys.), jednak z drugiej strony liczba zapowiadanych zwolnień pracowników w USA miała wzrosnąć aż o 46 proc., oszacował Challenger, Gray & Christmas.

Straty z poprzednich sesji odrabiały walory Lehman Brothers, czwartego pod względem wielkości banku inwestycyjnego w USA. Zmiana trendu to m.in. zasługa pojawienia się rekomendacji „kupuj”.

Tadeusz

Stasiuk