Rybacy: Przekazanie kutrów krajom dotkniętym tsunami to dobry pomysł

Polska Agencja Prasowa SA
17-01-2005, 13:31

Polscy rybacy uważają, że inicjatywa Unii Europejskiej, by oddać stare lub zbędne kutry rybackie krajom Azji Południowo-Wschodniej dotkniętym tsunami, jest dobrym pomysłem.

Polscy rybacy uważają, że inicjatywa Unii Europejskiej, by oddać stare lub zbędne kutry rybackie krajom Azji Południowo-Wschodniej dotkniętym tsunami, jest dobrym pomysłem.

Zarówno zachodniopomorscy rybacy, jak i rybacy z rejonu Gdańska podkreślają, że w większości bałtyckie kutry nadają się do połowów na oceanie. Jak powiedział PAP w poniedziałek prezes Stowarzyszenia Armatorów Rybackich Bogdan Waniewski, "jest to +superinicjatywa+, o ile jej realizacja nie odbędzie się ze szkodą dla armatora kutra". "W tej trudnej sytuacji kutry poławiające do tej pory na Bałtyku, a przeznaczone na złomowanie, z powodzeniem sprawdzą się w Azji" - podkreślił.

Dodał, że polskie kutry nie są wyposażone w wyrafinowane urządzenia techniczne, ale mogą być przydatne dla potrzeb rybaków z krajów dotkniętych katastrofą. Problemem może być - jego zdaniem - jedynie fakt, że azjatyccy rybacy często wychodzą w morze na połów prosto z plaży, a polskie jednostki wymagają jednak w większości przypadków cumowania w portach rybackich. Inicjatywę poparł w rozmowie z PAP także armator kutra z Kołobrzegu Wiesław Szklany. Jeśli kuter miałby być pocięty na żyletki, to oczywiście będzie lepiej, jeśli ktoś z niego jeszcze skorzysta - powiedział. "Tym ludziom należy pomóc. Nie widzę żadnych przeciwwskazań" - podkreślił.

"Jeżeli tam mogą one komuś posłużyć, to warto je przekazać, niejednokrotnie to wartościowe jednostki, po co w takim razie je niszczyć" - ocenił w rozmowie z PAP szef Zrzeszenia Rybaków Morskich Witold Nowak. Dodał, że jednostki polskich rybaków poradzą sobie na wodach oceanicznych, niektóre jednostki mogą mieć jednak kłopoty z chłodzeniem w warunkach wyższej temperatury eksploatacji. Nowak zastrzegł jednak, że jeszcze żadna oficjalna decyzja w tej sprawie nie została podjęta. Podkreślił też, iż kłopot sprawić może transport jednostek. W grę wchodzi jedynie załadowanie kutrów na większą jednostkę pływającą.

"To dobra inicjatywa, powinno się wybrać jednostki w najlepszym stanie technicznym, sprawę transportu powinno się rozwiązać na szczeblu unijnym. Myślę, że nasze kutry powinny poradzić sobie na wodach oceanicznych" - powiedział PAP rybak z gdańskich Górek Wschodnich Henryk Ziółkowski. Kutry zbudowane w Polsce eksploatowane były już z powodzeniem w warunkach tropikalnych. "Największym problemem wydaje się być zabezpieczenie odpowiedniego zaplecza technicznego, serwisowego, żeby kutry nie były użytkowane tylko do pierwszej awarii, a potem były odstawiane z powodu braku części zamiennych.

Najlepszym rozwiązaniem byłoby wybranie 20-25 najlepszych jednostek, przetransportowanie ich do Azji razem z zespołem polskich mechaników, którzy utrzymywaliby jednostki w gotowości technicznej" - powiedział PAP dr Stefan Rychert, ekspert z zakresu techniki rybackiej. 12 stycznia przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Durao Barroso zapowiedział, że Unia Europejska prawdopodobnie odda stare lub zbędne kutry rybackie krajom Azji Południowo-Wschodniej, dotkniętym 26 grudnia niszczycielskim tsunami. Pozwoliłoby to tym krajom na odnowienie zniszczonej floty rybackiej. Dodał, że UE zamierza niedługo wycofać część kutrów ze swojej floty w związku z limitami połowowymi. Unijni urzędnicy sprawdzają, czy są w UE zbędne kutry, jaki jest ich stan i czy odpowiadają potrzebom rybackich społeczności w krajach poszkodowanych przez fale.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Rybacy: Przekazanie kutrów krajom dotkniętym tsunami to dobry pomysł