Rywale i inwestor na celowniku

Marcin Kuśmierz
opublikowano: 2006-12-04 00:00

Home.pl może w przyszłym roku wpuścić inwestora lub wejść na GPW. Uzyskane środki chce przeznaczyć na przejęcia.

Szczecińska firma to największy w Polsce dostawca usług hostingowych dla małych i średnich firm. Specjalizuje się w utrzymywaniu stron internetowych i kont e-mail dla biznesu. W przyszłym roku oferta ma się wzbogacić o usługi telekomunikacyjne, co ma przyciągnąć do niej tysiące nowych klientów.

— W segmencie małych firm mamy mocną markę i dobrą reputację. Klienci oczekują, że będziemy dostarczać usługi w pakietach, dlatego wejdziemy w telekomunikację. Podstawą naszego biznesu zostanie jednak na pewno hosting — mówi Stefan Jurczyk, dyrektor ds. rozwoju usług home.pl.

Na pierwszy ogień mają pójść szerokopasmowy dostęp do internetu i usługi głosowe. Obie usługi będą realizowane z operatorem alternatywnym. W grę wchodzi prawdopodobnie GTS Energis, z którym home.pl współpracuje od lat, lub Netia.

Wartość home.pl szacuje się obecnie na 60-70 mln zł. Firma planuje osiągnięcie 21 mln zł przychodów i 3,5 mln zysku brutto na koniec roku. Po trzecim kwartale było to odpowiednio 14 i 2,7 mln zł.

Jeśli uda się zrealizować telekomunikacyjne plany, jej przyszłoroczne wyniki finansowe mogą dynamicznie poszybować w górę. Optymistyczny plan to przekroczenie bariery 40 mln zł. Na rynku dostępu do internetu dla małych firm niepodzielnie króluje Telekomunikacja Polska. Wygrać z nią walkę o klientów nie będzie łatwo.

— Spodziewamy się, że dynamika wzrostu przychodów z usług hostingowych utrzyma się na dotychczasowym poziomie i przekroczy 50 procent. Na działalności podstawowej możemy osiągnąć przychody na poziomie 35 mln zł — mówi Stefan Jurczyk.

Home.pl interesują się operatorzy telekomunikacyjni, fundusze i duże spółki internetowe.

Właściciele (trzy osoby fizyczne) na razie biorą pod uwagę wyłącznie sprzedaż udziałów mniejszościowych. Chcą nadal decydować o strategicznym kierunku rozwoju firmy. Inwestor ma dać pieniądze i know-how w zarządzaniu. Uzyskane środki mają posłużyć na akwizycje konkurentów, bo polski rynek usług hostingowych jest bardzo rozdrobniony. W grę wchodzi też ekspansja w krajach Europy Środkowej.

Możesz zainteresować się również: