Znaczący sukces odniósł gdyński dostawca internetu i telewizji w procesie sądowym z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). W drugiej instancji udało mu się uzyskać uchylenie niekorzystnego wyroku sądu pierwszej instancji (SOKiK), a tym samym decyzji prezesa UOKiK o wysokiej karze. Orzeczenie sądu apelacyjnego oznacza, że Vectra na razie nie musi płacić kary, ponieważ proces ma zostać powtórzony przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK).
Kara za bezpodstawne podnoszenie opłat
Proces sądowy dotyczy decyzji Tomasza Chróstnego, prezesa UOKiK, z 2022 r. podjętej na podstawie informacji, że w latach 2019-20 Vectra jednostronnie modyfikowała umowy z abonentami, podnosząc opłaty za internet i telewizję (5 zł miesięcznie). Co ważne, umowy z klientami nie przewidywały takich modyfikacji. Spółka informowała jednak klientów, że mogą nie wyrazić zgody na podwyżki i wypowiedzieć umowy. Kto tego nie uczynił, miał wyższe opłaty.
Prezes UOKiK dał firmie szansę wycofania się z kontrowersyjnych praktyk. Vectra nie skorzystała z niej dobrowolnie, więc pod koniec 2022 r. Tomasz Chróstny stwierdził, że Vectra narusza zbiorowe interesy konsumentów i nałożył karę wysokości 22,2 mln zł.
— W podejmowanych przez nas interwencjach wielokrotnie wskazywaliśmy, że zmiana istotnych warunków trwającej umowy, a do takich bez wątpienia zalicza się cenę usługi, może nastąpić tylko wówczas, gdy umowa wyraźnie to przewiduje. Temu służą właśnie klauzule modyfikacyjne, dzięki którym zawierając umowę, konsument dysponuje informacją, w jakich konkretnie sytuacjach może wystąpić modyfikacja warunków świadczonej usługi, w tym jej ceny. Nie można jednak takich postanowień wprowadzać jednostronnie, z pozycji silniejszej strony, jaką jest przedsiębiorca — powiedział Tomasz Chróstny.
Według niego umowy nie zawierały prawidłowych klauzul modyfikacyjnych, więc podwyżki opłat nie mogły być wprowadzone.
— Przedsiębiorca powinien dotrzymywać umowy zawartej z konsumentem zarówno w zakresie treści, jak też warunków świadczenia usług. Umowy z Vectrą zawarte na czas nieoznaczony nie posiadały klauzuli, która określałaby kryteria i zakres ewentualnych zmian. Jest to niezbędne, aby konsumenci mogli przewidzieć, w jakich sytuacjach jednostronne zmiany mogą być wprowadzone, np. kiedy może wzrosnąć cena usługi — stwierdził Tomasz Chróstny.
To SOKiK popełnił błędy
Vectra odwołała się do sądu. W 2024 r. w pierwszej instancji przegrała, ponieważ SOKiK utrzymał w mocy decyzję regulatora. Spółka zaskarżyła wyrok do sądu apelacyjnego. Jak się okazało — skutecznie. Sąd apelacyjny uchylił orzeczenie SOKiK, ale nie dlatego, że uznał, iż Vectra działała zgodnie z prawem, lecz z przyczyn formalnych, co potwierdziły PB obie strony procesu.
— Sąd Apelacyjny w Warszawie uchylił wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie [SOKiK — red.] i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Powodem decyzji nie była jednak merytoryczna ocena działań regulatora, lecz zauważone przez sąd apelacyjny błędy proceduralne popełnione przez sąd pierwszej instancji, które doprowadziły do nieważności postępowania — informuje Agnieszka Orlińska, starszy specjalista w departamencie komunikacji UOKiK.
Podkreśla, że sąd drugiej instancji oddalił zarzuty nieważności decyzji prezesa UOKiK.
— Przyczyną uchylenia wyroku były wyłącznie wadliwe decyzje procesowe sądu I instancji. Sąd apelacyjny wskazał na wiele uchybień procesowych SOKiK, jak np. nieuzasadnione wykluczenie organizacji branżowych — KIKE i PIKE, które chciały wspierać powoda. SOKiK błędnie uznał, że jego decyzje o ich niedopuszczeniu są niezaskarżalne, uniemożliwiając im złożenie zażaleń, co doprowadziło do nieważności całego postępowania. Sąd apelacyjny w ogóle nie badał merytorycznych zarzutów wobec decyzji prezesa UOKiK — podkreśla Agnieszka Orlińska.
Vectra nie chciała skomentować korzystnego dla siebie wyroku sądu apelacyjnego.
Wygląda na recydywę
To niejedyny konflikt między Vectrą a UOKiK o jednostronne podnoszenie opłat abonentom. Zdaniem urzędu spółka kontynuuje naruszanie prawa w ten sam sposób. Właśnie ta recydywa spowodowała, że pod koniec 2025 r. prezes UOKiK znacząco podniósł kolejną karę dla Vectry za jednostronne podwyższanie opłat — aż do 80,8 mln zł. Ta sprawa także znajdzie finał w sądach.
