Rząd USA rozważy zmianę planów dotyczących opłat dla statków zbudowanych w Chinach

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2025-04-08 21:01

Po fali ostrzeżeń o szkodliwych skutkach wprowadzenia opłat dla zawijających do amerykańskich portów statków zbudowanych w Chinach administracja Donalda Trumpa rozważa złagodzenie planów, informuje Reuters powołując się na anonimowe źródła.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Amerykańskie Biuro Przedstawiciela Handlowego (USTR) proponowało podwyższenie opłat nawet do ponad 3 mln USD za zawinięcie do portu w USA statku zbudowanego w Chinach lub z nimi powiązanego. Argumentowano, że ograniczy to rosnącą handlową i militarną dominację Chin na oceanach i będzie promować amerykański przemysł morski. Przedstawiciele wielu branż, od górnictwa węgla po rolnictwo, wskazywali jednak podczas wysłuchań przeprowadzonych w ubiegłym miesiącu, że skutkiem tej polityki może być brak możliwości wysłania czegokolwiek drogą morską do odbiorców w związku z wielkim udziałem, jakie mają już powiązane z Chinami statki w globalnej flocie komercyjnej i trudnością w szybkim znalezieniu dla nich alternatywy.

Według źródeł Reutersa, wśród rozważanych obecnie przez rząd USA zmian są m.in. opóźnienie realizacji planu, a także zmiana struktury opłat. Jedną z opcji jest uzależnienie wysokości opłaty od liczby statków zbudowanych w Chinach we flocie danej firmy. Administracja ma również rozważać uzależnienie opłaty od tonażu załadowanych statków, a nie stosowania ryczałtu. Oznaczałoby to niższe opłaty dla mniejszych statków, zamiast stałych opłat dla wszystkich jednostek.

Puls Biznesu informował, że wzrost opłat w portach w USA mógł uderzyć w Polską Żeglugę Morską (PŻM) transportującą towary masowe, np. stal czy zboże, po amerykańskich Wielkich Jeziorach jednostkami zbudowanymi głównie w chińskich stoczniach.

Możesz zainteresować się również: