Czytasz dzięki

Ściąga dla zajączka

opublikowano: 13-03-2016, 22:00

Dając nieprzemyślany prezent, na twarzy pracownika — zamiast wdzięczności — zobaczysz zawód

Na wszystkie świadczenia pozapłacowe przedsiębiorstwa chcą w tym roku przeznaczyć średnio prawie 840 zł na głowę, o 6,5 proc. więcej niż przed rokiem — wynika z badania „Drogowskaz Motywacyjny 2016”, zrealizowanego przez instytut Millward Brown i firmę Sodexo Benefits and Rewards Services. Pracownicy zacierają ręce. Natomiast pracodawcy zastanawiają się nad tym, jak nie zmarnować coraz większych kwot wydawanych na benefity.

Chodzi o to, by ich pieniądze przełożyły się na większą lojalność i efektywność pracy, a także na pozytywny wizerunek spółki. Jak podkreśla Magdalena Słomczewska-Klimiuk, kierownik kategorii motywacja pracowników w Sodexo Benefits and Rewards Services, bonusy stają się ważnym elementem oferty w walce o najlepszych fachowców. Są ważnym argumentem na rozmowie kwalifikacyjnej i pozwalają zminimalizować rotację kadr.

— Wyniki naszego badania pokazują zmianę myślenia pracodawców — nie traktują już motywacji w kategoriach wydatków, lecz jako inwestycję, która ma się zwrócić. Dlatego musi być dostosowana do strategii biznesowej firmy — tłumaczy Magdalena Słomczewska-Klimiuk. Dodatki ułatwiają też kształtowanie u zatrudnionych pożądanych postaw i budowanie ich zaangażowania.

— Niefinansowe gratyfikacje pozwalają skutecznej i szybciej integrować pracowników, wpływają na poczucie więzi z firmą i budowanie dobrej atmosfery w miejscu pracy, ponadto kształtują wizerunek firmy — potwierdza Marcin Nowak, dyrektor finansowy spółki Pirelli Polska.

Doznania czy… młynek do kawy

Ale czy każdy bonus zadziała? Kluczem do sukcesu jest określenie, jakie potrzeby chcemy zaspokoić, i upewnienie się, że bonus pasuje do odbiorcy — uważa Devin A. Byrd, profesor psychologii na Wydziale Nauk Behawioralnych Uniwersytetu w Savannah. Szkopuł w tym, że im większe przedsiębiorstwo, tym rzadsze są bezpośrednie kontakty między działami HR a zatrudnionymi. Jak w tej sytuacji odgadnąć, co sprawi największą przyjemność księgowemu, a co informatykowi, sprzątaczce lub recepcjoniście?

Niektórzy psycholodzy twierdzą, że najlepiej ludziom ofiarować… doznania. Odkurzacz lub ekspres do kawy cieszy tylko przez tydzień — argumentują — natomiast wspomnienia podróży do Chin, rejsu dookoła świata lub skoku na bungee będą towarzyszyły im do końca życia, wywołując wdzięczność i inne dobre uczucia. Większość polskich firm nie jest w stanie zapewnić pracownikom aż tak wyszukanych przyjemności. Pozamaterialne świadczenia zyskują jednak popularność.

Stać cię na więcej
Newsletter autorski Mirosława Konkela
ZAPISZ MNIE
×
Stać cię na więcej
autor: Mirosław Konkel
Wysyłany raz w tygodniu
Mirosław Konkel
Jesteś lepszy, niż ci się wydaje, ale nie tak dobry, jak mógłbyś być. Zapisz się na newsletter - znajdź inspiracje i odpowiedzi na ważne pytania.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

— Zależy nam na zdrowiu i samopoczuciu pracowników. Dlatego nasze pozapłacowe motywowanie wyraża się m.in. w opiece medycznej, programach sportowych i ubezpieczeniach. Organizujemy też spotkania integracyjne, szkolenia czy wyjazdy z klientami — wymienia Marcin Nowak, dyrektor finansowy spółki Pirelli Polska.

Czy rzeczywiście w każdym przypadku najlepiej sprawdza się gratyfikacja emocjonalna? Joanna Kotzian, menedżer ds. employer brandingu (wizerunek pracodawcy) w HRK, uważa, że dla niektórych osób ważniejsze jest „być”, a dla innych „mieć”. Jak przekonuje, samotna matka, która ledwo wiąże koniec z końcem, pewnie by się skrzywiła, gdyby dostała wejściówkę do klubu fitness. Uszczęśliwi ją natomiast koszyk ze słodyczami lub zabawka dla dziecka.

— Jeżeli prezent jest nietrafiony, na twarzy obdarowanego zobaczymy grymas. Taka inwestycja może przynieść efekt odwrotny do zamierzonego: rozczarowanie zamiast radości, zniechęcenie zamiast energii i zapału — zwraca uwagę Joanna Kotzian.

Daj człowiekowi wybór

Zatrudnieni powinni mieć możliwość wyboru świadczenia. Na taką swobodę pozwalają np. karty podarunkowe i kupony.

— Dużo zyskują ci przedsiębiorcy i menedżerowie, którzy pozwalają na samodzielny wybór motywatorów, choćby za pośrednictwem platformy do zarządzania takimi świadczeniami. Wtedy bonusy są najlepiej dopasowane do indywidualnych potrzeb — zachwala Magdalena Słomczewska-Klimiuk.

A czy nie wystarczy wypłacić dodatkowej kwoty wraz z wynagrodzeniem podstawowym? Okazuje się, że taka forma daje zatrudnionym satysfakcję, ale nie do końca. — Pracownicy wyżej cenią dodatkowe pieniądze niż prezenty rzeczowe. Równocześnie jednak — jak wskazują nasze badania — pracownik częściej pamięta, że dostał pewną kwotę na karcie niż zwykły przelew gotówki na konto — mówi Magdalena Bednarz, menedżer ds. PR i marketingu w firmie Edenred.

Ważny jest też tzw. timing, czyli wyczucie czasu. Według sondaży, siedmiu na 10 pracowników jest zadowolonych z podarunków wręczanych z okazji świąt, bo wtedy spiętrzenie potrzeb i wydatków wydaje się największe. I jeszcze jedna rada: czasem firmy wykosztowują się na prezenty, a zapominają o tym, żeby wdzięczność zatrudnionym wyrazić także uśmiechem, słowem i gestem. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane