Siemoniak: za wcześnie mówić o amerykańskiej obecności w Ciechanowie

DI, PAP
opublikowano: 07-08-2015, 18:13

Mówienie o obecności amerykańskich wojsk w Ciechanowie jest przedwczesne – powiedział w piątek PAP wicepremier, minister obrony Tomasz Siemoniak. Zaznaczył, że jest to jedna z wielu rozważanych lokalizacji.

„Jest wiele miejsc podlegających rekonesansom; jest absolutnie za wcześnie, żeby mówić o jakiejkolwiek obecności wojsk amerykańskich” – powiedział Siemoniak. „Przedstawiliśmy sojusznikom wiele propozycji, trzeba dojść wspólnie do rozwiązań, które optymalnie zapewnią tę obecność z punktu widzenia obowiązków państwa gospodarza i zadań sił VJTF” – dodał.

Obiekty po dawnej jednostce wojskowej, uznane za zbędne i przekazane Agencji Mienia Wojskowego, która pozbywa się niepotrzebnych armii nieruchomości i sprzętu, są od pewnego czasu tematem rozmów MON z władzami miasta. Przed dwoma dniami wiceminister obrony Beata Oczkowicz w piśmie do prezydenta Ciechanowa Krzysztofa Kosińskiego poinformowała, że dawny kompleks wojskowy jest brany pod uwagę w kontekście polsko-amerykańskiej współpracy wojskowej.

W piątkowej „Rzeczpospolitej” prezydent Ciechanowa ocenił, że ulokowanie amerykańskich żołnierzy byłoby z korzyścią dla miasta.

„Przyjmuję jako dobry znak, że samorządy, obywatele są zainteresowani sojuszniczą obecnością, natomiast jest zdecydowanie za wcześnie, by o tym mówić, nie ma żadnej decyzji” – podkreślił Siemoniak.

Po wybuchu konfliktu rosyjsko-ukraińskiego, zwiększyła się obecność NATO na wschodnich obrzeżach sojuszu, w tym w Polsce – wzmocniono kontyngent patrolujący przestrzeń powietrzną na krajami bałtyckimi, rozpoczęły się liczniejsze niż przedtem, rotacyjne ćwiczenia. W czerwcu USA ogłosiły zamiar ulokowania baz ze sprzętem, który w razie potrzeby posłużyłby siłom tzw. szpicy NATO (VJTF),

W Polsce, Estonii, na Łotwie i Litwie, w Bułgarii i Rumunii.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu