Skarb państwa będzie sprzedawał w kryzysie

Agnieszka Berger
12-02-2009, 00:00

Minister skarbu zapowiada mniej ofert publicznych, a więcej dla inwestorów branżowych. Na giełdzie chce sprzedać PGE, bo ma atomowy atut.

Obecnie nawet sprzedaż perełek wymaga zmiany strategii

Minister skarbu zapowiada mniej ofert publicznych, a więcej dla inwestorów branżowych. Na giełdzie chce sprzedać PGE, bo ma atomowy atut.

Aleksander Grad, minister skarbu, nie zamierza rezygnować z prywatyzacji w trudnych czasach, choć przyznaje, że w kryzysie trudno dobrze sprzedać państwowe spółki.

— Kilkudziesięciu projektów rozpoczętych w ubiegłym roku nie udało nam się sfinalizować, bo w negocjacjach z inwestorami rozminęliśmy się, jeśli chodzi o cenę — mówi Aleksander Grad.

Minister liczy się z tym, że będzie sprzedawał spółki taniej niż w czasach prosperity.

— Będę narażony na frontalny atak polityków, ale tego się nie boję. Nie chciałbym tylko, żeby realizowaną obecnie prywatyzację ktoś oceniał za trzy lata w zupełnie innych warunkach rynkowych. Ważne jest, i oto bym prosił, aby Najwyższa Izba Kontroli kontrolowała procesy prywatyzacyjne najpóźniej 6-8 miesięcy po ich zakończeniu — mówi szef resortu skarbu.

Dodaje, że w obecnej sytuacji gospodarczej kontynuowanie przekształceń wymaga zmiany strategii. Mniej będzie bezpiecznej prywatyzacji giełdowej.

— Nie wszystkie planowane prywatyzacje poprzez giełdę uda się zrealizować. Na rozchwianym rynku kapitałowym trudno jest uzyskać wiarygodną wycenę spółek. Dlatego więcej będzie ofert skierowanych do inwestorów branżowych — mówi Aleksander Grad.

Takie rozwiązanie planuje resort skarbu (MSP) m.in. wobec katowickiej grupy energetycznej Tauron pierwotnie przewidzianej do prywatyzacji giełdowej.

— Jestem blisko decyzji o wyborze doradcy prywatyzacyjnego i zmianie ścieżki prywatyzacji tej spółki. Tauron miał trafić na giełdę po Polskiej Grupie Energetycznej (PGE). Jednak ponieważ nikt nie może dziś zagwarantować terminu oferty publicznej i może ona się opóźnić, prywatyzacja katowickiej firmy mogłaby się odwlec o kolejne miesiące. Chcę tego uniknąć. Dlatego zastanawiam się nad skierowaniem oferty tej spółki do inwestora strategicznego — wyjaśnia szef MSP.

PGE planuje ofertę na maj. 20 lutego grupa chce wznowić zawieszoną procedurę zatwierdzania prospektu emisyjnego. Minister liczy, że mimo kryzysu i niechęci rynku do inwestowania zdoła uplasować na giełdzie nową emisję wartą 4-5 mld zł. Tomasz Zadroga, prezes PGE, zamierza szukać inwestorów nie tylko na tradycyjnych rynkach.

— Będę rozmawiał z funduszami z Bliskiego Wschodu. One naprawdę dysponują ogromnymi pieniędzmi. Cała sztuka polega na tym, żeby przekonać je, że warto zainwestować właśnie u nas — mówi Tomasz Zadroga.

Minister wierzy, że nawet podczas dekoniunktury tak ogromna oferta może się udać.

— Mamy mocny atut i zamierzamy nim grać. Chodzi o planowaną budowę elektrowni jądrowej. Wiele firm jest zainteresowanych tym projektem, a PGE będzie potrzebowało partnerów — m.in. finansowych. Liczę, że będzie to dobra zachęta do udziału w dokapitalizowaniu grupy — mówi Aleksander Grad.

Tomasz Zadroga uważa, że projekt atomowy może skusić nie tylko banki zainteresowane finansowaniem inwestycji.

— Będziemy potrzebowali też partnerów branżowych z doświadczeniem w energetyce jądrowej. Takie firmy nie mogą wziąć bezpośrednio udziału w naszej ofercie, ale mają swoje banki i fundusze. Zaproponujemy im coś za coś. Jesteśmy gotowi zawiązać spółkę celową do przygotowania inwestycji jądrowych, jeśli w zamian zdobędziemy inwestora finansowego w ofercie publicznej — deklaruje prezes PGE.

Aleksander Grad zapowiada, że dokapitalizowanie PKO BP,

nad którym pracuje zarząd, bę-

dzie przeprowadzone w tym

roku. Emisja zostanie skierowa-

na zarówno do skarbu pań-

stwa (a konkretnie Banku Go-

spodarstwa Krajowego), jak

i inwestorów prywatnych. Nie

zamierza jednak pozbywać się

kontroli kapitałowej nad ban-

kiem, choć ma na to kierunko-

wą zgodę Rady Ministrów.

Nie w czasach kryzysu.

Agnieszka

Berger

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Berger

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Skarb państwa będzie sprzedawał w kryzysie