Słodko-gorzki temat performance managementu

Materiał partnera
11-07-2018, 11:00

Uwielbiamy powtarzać maksymę, że „ludzie to największy zasób każdej organizacji”. A jednak hasło to wciąż pozostaje pustą retoryką, jeśli tak wiele organizacji w żaden sposób nie weryfikuje rzeczywistego wkładu poszczególnych osób w sukces lub porażkę firmy.

Weź udział w V edycji kongresu "HR Summit", 12-13 września 2018 r., Warszawa >>

Wprawdzie w organizacjach wręcz roi się od miar i wskaźników, lecz strategia organizacji nader często pięknie wygląda jedynie na papierze. W końcu ludzie robią to, co zarząd sprawdza, a niekoniecznie to, czego zarząd oczekuje.

Zarządzanie efektywnością nie jest proste. Są tacy, którzy się boją tego zagadnienia, więc ochoczo powierzają ten projekt specjalistom od liczb i arkuszy kalkulacyjnych nie wiedząc, że popełniają błąd. W rezultacie wskaźników i miar przybywa, lecz ich wartość pozostawia wiele do życzenia, prowokując nietrafione decyzje biznesowe. A przecież o konieczności rezygnacji z procesów, które nie przynoszą efektów, mówił sam Peter F. Drucker.

Firmy zatrudniają pracowników, powierzają im obowiązki w oczekiwaniu, że ci solidnie je wypełnią i zrealizują cele przedsiębiorstwa. Niestety menedżerowie organizacji odnoszących sukcesy wiedzą, że to za mało. Zdają sobie sprawę z tego, że aby mieć względną pewność, że cele firmy zostaną osiągnięte, muszą dysponować narzędziami, które pozwolą im kształtować zachowania pracowników i wpływać na nie. A proces zarządzania efektywnością jest wręcz najeżony trudnościami. Od czego więc zacząć? Głęboko wierzę, że poniższe intro dostarczy materiału do rozmyślań i skłoni do zgłębienia tematu.

Fundamentem zarządzania efektywnością jest zmotywowanie pracowników do realizacji celów organizacji – nie kontrolowanie ich postępowania w ściśle określony sposób, lecz wpływanie na podejmowanie przez nich decyzje adekwatne do celów organizacji. Często jednak w organizacjach można spotkać pomiar kluczowych dla firmy wskaźników, odbywający się raz w miesiącu. Jest już wtedy za późno, aby spowodować u pracownika właściwe decyzje. Mleko się rozlało.

British Airways skoncentrował się tylko na jednym krytycznym czynniku sukcesu: terminowych przylotach i odlotach samolotów. Za każdym razem, jeśli samolot miał większe niż 2-godzinne opóźnienie, menedżer odpowiedzialny za projekt pytał, co się stało. Po kilku dniach stało się jasne, że to ważny temat. Gdy tylko samolot miał opóźnienie, załoga poszczególnych lotnisk mobilizowała swoje siły i podejmowała decyzje wpływające na zniwelowanie opóźnienia. W blokach startowych na przylot spóźnionego samolotu oczekiwała zwiększona załoga sprzątająca, a zespół tankujący obsługiwał spóźnione samoloty priorytetowo. Niedługo potem samoloty BA zyskały reputację niezwykle punktualnych wyprzedzając konkurencję.

Pytanie brzmi, co mierzy Twoja firma?

Systemy zarządzania efektywnością muszą również koordynować działania różnych obszarów organizacji. Pozostając w tematyce lotniczej, Kaplan i Norton porównują to do sytuacji pilota samolotu, który posługuje się wyłącznie jednym wskaźnikiem – prędkościomierzem. Nie wie on na jakiej wysokości się znajduje, czy leci w dobrym kierunku, ani nawet jaki jest stan paliwa. Jedyne, co może precyzyjnie określić, to prędkość. Nie potrzeba wielkiej wyobraźni, aby dojść do wniosku, że samolot taki zmierza ku nieuchronnej katastrofie. Aby dolecieć bezpiecznie na czas, pilot musi wykorzystywać dane ze wszystkich urządzeń pomiarowych dostępnych w kokpicie.

Podobnie jest z organizacjami. Problem polega na tym, że w wielu z nich finanse są jedynym obszarem weryfikacji stanu, w jakim znajduje się firma. A to niebezpieczne myślenie. Koniecznością więc jest posiadanie nie tylko ilościowych, ale również jakościowych mierników.

To zaledwie dwa punkty z wielu innych, składających się na obszar performance management, który będzie tematem mojego wystąpienia na tegorocznym HR Summit. Już teraz pragnę podziękować wszystkim Czytelnikom, którzy po przeczytaniu tego artykułu zdecydują się zgłębić temat. Głęboko wierzę, że wspólnie możemy globalnie zmienić sposób prowadzenia organizacji z wszystkich sektorów, a także sposób, w jaki mierzą one efektywność, zarządzają nią i doskonalą ją z korzyścią dla ogółu.

Sprawdź program V edycji kongresu "HR Summit", 12-13 września 2018 r., Warszawa >>

Autor: Joanna Rzadkowolska-Szechińska, wieloletni HR Manager, prelegent V Kongresu HR Summit

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Słodko-gorzki temat performance managementu