Smartfon z wojskową technologią dla prezesa

opublikowano: 25-04-2016, 22:00

Sirin Labs, brytyjsko-izraelski start-up, będzie od maja sprzedawał smartfona dysponującego ponadprzedciętną technologią i poziomem zabezpieczeń.

Smarfon ma kosztować około 20 tys. USD (78 tys. zł). Firma twierdzi, że w aparacie korzystającym z systemu Android zastosowano technologie, które nie są dostępne komercyjnie — chwali się zastosowaniem zabezpieczeń na poziomie niemal wojskowym.

Zdaniem Moshe’a Hogega, prezesa Sirin Labsu, na taki smartfon czekają tysiące członków władz spółek w Europie i USA. Na razie udało mu się przekonać inwestorów, którzy wyłożyli na projekt 72 mln USD. Wśród nich jest izraelski fundusz VC Singulariteam, Kenges Rakiszew z Kazachstanu oraz chińska spółka telekomunikacyjna Renren.

Pomysł stworzenia takiego smartfona pochodzi od Kengesa Rakiszewa, któremu w 2013 r. do telefonu włamali się hakerzy. Poprosił wówczas Moshe’a Hogega o opracowanie smartfona, który zapewni bezpieczeństwo danych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane