W pierwszym kwartale 2025 roku zysk operacyjny firmy, w której większościowym udziałowcem jest chiński koncern Geely, wyniósł 1,9 mld SEK. To ponad dwukrotnie mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, kiedy osiągnął 4,7 mld SEK.
W ramach nowego "planu działań w zakresie kosztów i gotówki" Volvo planuje m.in. zwolnienia pracowników oraz większe ograniczenie inwestycji niż wcześniej zakładano. Redukcja obejmie m.in. ograniczenie wydatków materiałowych o 3 mld SEK, cięcia kosztów kadry umysłowej o 5 mld SEK oraz zmniejszenie inwestycji i zapasów o kolejne 10 mld SEK.
Firma zdecydowała się także na wycofanie prognoz finansowych na najbliższe dwa lata, wskazując na rosnącą niepewność rynkową.
Nowy prezes Volvo Cars, Hakan Samuelsson — który już wcześniej kierował spółką do 2022 roku — podkreślił konieczność zdecydowanego obniżenia kosztów oraz zwiększenia produkcji w USA, aby ograniczyć wpływ amerykańskich ceł samochodowych. Obecnie Volvo eksportuje znaczną część swoich pojazdów z Europy do Stanów Zjednoczonych, co naraża firmę na wysokie koszty taryfowe.
Samuelsson zapowiedział również, że część kosztów związanych z cłami zostanie przeniesiona na klientów w USA.
