Speedmail rośnie na doręczaniu listów

opublikowano: 28-02-2022, 16:15

Wyniki niezależnego operatora pocztowego dowodzą, że listowna korespondencja nie odchodzi do lamusa. Speedmail rośnie prawie tak szybko jak przed pandemią.

Ludzie ograniczyli wysyłanie listów do świątecznych kartek, jednak popyt wśród firm i instytucji pozostaje duży. W 2019 r. rodzimy rynek przesyłek listowych wzrósł o 4,9 proc. — do 3,8 mld zł, a w pandemicznym roku 2020 zanotował spadek o 6,2 proc. — do 3,5 mld zł — poinformował Urząd Komunikacji Elektronicznej.

Danych za 2021 r. jeszcze nie ma, niemniej dla Speedmaila, największego w Polsce niezależnego operatora pocztowego, był on lepszy od poprzedniego. Działająca od 11 lat spółka zwiększyła przychody o 19,8 proc. — do 44 mln zł, zbliżając się do poziomu dynamiki sprzed pandemii. Zysk operacyjny wzrósł o około 74 proc. — do 4,25 mln zł.

— To przede wszystkim efekt pozyskiwania nowych klientów. Jesteśmy jedyną alternatywą dla operatora wyznaczonego w zakresie przesyłek listowych, a jednocześnie mamy stabilną pozycję rynkową i duże doświadczenie. To sprawia, że klienci coraz chętniej korzystają z naszych usług, dostrzegając korzyści finansowe i jakościowe — komentuje Janusz Konopka, prezes Speedmaila.

Zasięg i jakość:
Zasięg i jakość:
Speedmail, którym kieruje Janusz Konopka, zwiększa zasięg i poprawia jakość obsługi. W 2021 r. otworzył placówki w mniejszych miejscowościach, np. w Koziegłowach, oraz wprowadził tablety z podpisem biometrycznym.
Pawel Jakubczyk

Sprzedaż nadal rośnie

Spółka zajmuje się przede wszystkim obsługą przesyłek listowych i marketingowych wraz z ich sortowaniem, pakowaniem itd. Największy, 20-procentowy, udział w jej sprzedaży ma branża bankowo-finansowa. Następne są m.in. telekomunikacja (14 proc.), administracja publiczna (11 proc.) oraz windykacja (9 proc.). W 2021 r. pozyskała ponad 70 klientów, w tym Urząd Miasta Krakowa, dla którego w ciągu 12 miesięcy ma dostarczyć ponad 120 tys. przesyłek.

— Koncentrujemy się głównie na nadawcach masowych, czyli potrzebujących miesięcznie od kilku do kilkuset tysięcy przesyłek. Obsługujemy kilkaset takich podmiotów. Powtórzenie zeszłorocznego wyniku akwizycji jest dla nas ważne, choć przede wszystkim istotne jest to, jak nowe kontrakty przełożą się na przychody — mówi Janusz Konopka.

Firma zamierza w tym roku co najmniej utrzymać dynamikę sprzedaży. Wyniki pierwszych dwóch miesięcy wskazują, że to realny cel.

— Jesteśmy w trakcie zaawansowanych rozmów z kolejnymi potencjalnymi klientami. Ich zakończenie przełoży się na dalszy wzrost przychodów — stwierdza menedżer.

290

Tylu alternatywnych operatorów pocztowych — wynika z danych UKE — funkcjonowało w Polsce w 2020 r., o 8 więcej niż rok wcześniej.

Listowy biznes na lata

Speedmail ma ponad 100 placówek, w większości w dużych i średnich miastach. W ubiegłym roku otworzył je także w mniejszych, np. w Kłodzku, Mrągowie czy Wałczu. W 2020 r. zwiększył zasięg populacyjny o ponad 3 proc., w 2021 r. o nieco mniej, ale dociera już do ponad połowy Polaków. Spółka podkreśla, że każdy jej potencjalny klient w jakimś zakresie korzystał już z usług pocztowych, a ona pozyskuje ich m.in. dzięki rekomendacjom obsłużonych już nadawców.

— W ostatnim czasie zwiększyliśmy też aktywność w przetargach na usługi pocztowe organizowane przez jednostki samorządowe — urzędy miast czy gmin, w których skutecznie rywalizujemy i wygrywamy – informuje Janusz Konopka.

Przyznaje, że rynek listowy kurczy się z powodu postępującej cyfryzacji, ale o przyszłość się nie obawia.

— Spodziewam się, że jeszcze przez wiele lat będziemy mogli liczyć na wysokie wolumeny, choćby ze strony jednostek samorządowych, spółek komunalnych i administracji publicznej, ale też nadawców komercyjnych — mówi Janusz Konopka.

Nowe szanse w e-commerce

Spółka rozwija ofertę także w zakresie usług związanych z obsługą e-commerce. Firmy z tego rynku odpowiadały za około 4 proc. jej przychodów, ale dostrzega w tej branży potencjał. Z myślą o niej wprowadziła pod koniec 2020 r. nowy format przesyłki — listopaczkę.

— To rozwiązanie przeznaczone przede wszystkim dla małogabarytowych produktów, np. szybki do telefonu, których wartość często była o wiele niższa niż koszt wysyłki. Listopaczka jest tańsza niż przesyłka kurierska, a jednocześnie skuteczniejsza niż zwykły list, gdyż zapewnia monitorowanie procesu doręczenia oraz jego potwierdzenie — tłumaczy szef Speedmaila.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane