Czytasz dzięki

Środowisku najbardziej szkodzi ostatnia mila

opublikowano: 23-09-2020, 22:00

Logistyka wciąż szuka ekologicznych rezerw, już stosuje automatyzacje, odzyskiwanie wody, fotowoltaikę czy autonomiczne auta

Już chyba mało kto się zastanawia, czy ekologia w logistyce to moda, czy konieczność. Dziś trudno nie dostrzec już negatywnych skutków transportu, jak uzależnienie od ropy naftowej, emisja CO 2, zatory komunikacyjne, które niekorzystnie wpływają na środowisko i zdrowie ludzi.

Mimo coraz powszechniejszego stosowania rozwiązań chroniących
środowisko w transporcie i magazynowaniu branża nadal ma w tej kwestii wiele do
zrobienia. Zwłaszcza dużo do poprawy pozostaje na ostatnim etapie dostarczania
towaru do odbiorcy.
Zobacz więcej

TU SĄ REZERWY:

Mimo coraz powszechniejszego stosowania rozwiązań chroniących środowisko w transporcie i magazynowaniu branża nadal ma w tej kwestii wiele do zrobienia. Zwłaszcza dużo do poprawy pozostaje na ostatnim etapie dostarczania towaru do odbiorcy. AdobeStock

Nadal wozimy powietrze

— Firmy, które biorą udział w łańcuchu dostaw, powinny być ekologiczne, od samego początku — od wyprodukowania towarów, poprzez transport, aż po dystrybucję produktów. Możliwość działań proekologicznych widzimy w transporcie, bo tam najłatwiej szukać rozwiązań umożliwiających oszczędniejsze zużycie paliwa oraz korzystanie z innych form transportu, np. morskiego czy kolejowego, biorąc jednocześnie pod uwagę przewożone wielkości ładunków — podkreśla dr hab. Arkadiusz Kawa, dyrektor Sieci Badawczej Łukasiewicz — Instytutu Logistyki i Magazynowania.

Pomimo coraz lepszych rozwiązań technologicznych, organizacyjnych czy też infrastrukturalnych emisja CO 2 wzrosła w ciągu ostatnich 10 lat o 23 proc. To m.in. wynik dużego wzrostu masy ładunków przewożonych w skali świata.

Firmy transportowe monitorują zużycie paliwa przez poszczególne samochody i kierowców — wspomagają je coraz bardziej zaawansowane systemy IT. Premiowana jest jazda defensywna i ekonomiczna. Jednak nadal problemem jest wykorzystanie przestrzeni ładunkowej, a tzw. puste przeloty stanowią około 30 proc. wszystkich przewozów towarowych. Jednym z rozwiązań umożliwiających redukcję emisji CO 2 jest wykorzystanie samochodów hybrydowych lub elektrycznych.

Zielone certyfikaty

Ponad 80 proc. najemców pyta o proekologiczne rozwiązania w magazynach, z czego 60 proc. chciałoby, aby obiekt posiadał ekocertyfikat — wynika z badania przeprowadzonego przez firmę Cushman & Wakefield, która ostatnio opublikowała raport „Industrial Goes Green” poświęcony ekologicznym rozwiązaniom w sektorze magazynowym. Przygotowując go, przeanalizowano stosowanie: odzysku ciepła ze sprężarek powietrza, oświetlenia LED, fotowoltaiki, gruntowych wymienników ciepła, pomp ciepła, destratyfikatorów powietrza, a także izolacyjność ścian i dachów. Sprawdzono także wykorzystanie wody szarej oraz CO 2 jako czynnika chłodniczego, a także użycie wody opadowej.

— Obiekty przyjazne środowisku, o specyfikacji przekraczającej standard rynkowy, przez wiele lat nie były popularne. Niekorzystna relacja między kosztem a potencjalnymi korzyściami wynikającymi z użytkowania powierzchni nie mogła przekonać najemców zainteresowanych najmem krótkoterminowym. Deweloperzy natomiast — przy ogromnej konkurencji rynkowej — bardziej byli skoncentrowani na walce cenowej. Ostatnio takie rozwiązania zyskały na znaczeniu. Wynika to z oszczędności dla najemców i deweloperów oraz ze zdecydowanie niższych kosztów użytkowania obiektów tego typu — akcentuje Joanna Sinkiewicz z Cushman & Wakefield.

Jak dodaje autor raportu Ryszard Gwóźdź, jeszcze niedawno decyzja o skali inwestycji dewelopera w zakresie ekorozwiązań zależała głównie od tego, czy dane rozwiązanie można było uznać za podniesienie wartości budynku oraz czy sprzyjało ono budowaniu wizerunku. Dla kapitału zagranicznego rozwiązania proekologiczne i zielone certyfikaty są wyznacznikiem jakości, a co za tym idzie — również wartości projektu. To dodatkowa motywacja dla deweloperów, by obiekty przygotowywać zgodnie ze standardami wymaganymi przez międzynarodowe systemy certyfikacji. Potwierdzeniem, że magazyn jest eko, są certyfikaty BREEAM lub LEED, które świadczą o tym, że budynek został zaprojektowany i zbudowany zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju. W Polsce mamy 139 obiektów certyfikowanych w systemie BREEM i LEED, co stanowi 16 proc. wszystkich magazynów w kraju. Nie jest to więc jeszcze standard, ale zdaniem ekspertów wkrótce tak właśnie się stanie.

— Ekologiczność jest już uwzględniana w przypadku każdego dużego projektu realizowanego w formule „pre-let”. Liczba certyfikacji będzie stale rosła. Podobne zjawisko miało miejsce wcześniej na rynku powierzchni biurowych. To jeden z najistotniejszych trendów na rynku nieruchomości przemysłowych w ostatnim roku — mówi Joanna Sinkiewicz.

Końcowe ogniwo w łańcuchu

W dobie gwałtownego rozwoju e-commerce to konsument decyduje o tym, kiedy i w jaki sposób odbierze swoją przesyłkę oraz jak za nią zapłaci. A pandemia bardzo wyraźnie zwiększyła handel przez internet.

— W Polsce dostarcza się średnio około 3 mln paczek dziennie. I to jest największe pole do optymalizacji. Koszt tzw. ostatniej mili to nawet 40 proc. kosztów logistyki — zaznacza Arkadiusz Kawa.

Dodaje on, że firmy konsolidują przesyłki, ale potem i tak kurier musi przywieźć je do domu, paczkomatu lub punktu odbioru i nadań przesyłek. Przedsiębiorstwa kurierskie opierają się głównie na współpracy z partnerami, którzy dysponują gęstą siecią punktów, takimi jak sklepy spożywcze, stacje paliw, saloniki prasowe czy kioski. To pozwala dotrzeć do nich szybko bez pokonywania zbędnych kilometrów. Operatorzy KEP (przesyłki kurierskie, ekspresowe i paczkowe) oferują także możliwość zarządzania miejscem i czasem dostawy. Klient otrzymuje odpowiednio wcześniej informacje o nadchodzącej przesyłce, którą może przekierować do innego miejsca lub opóźnić jej dostarczenie.

— Taka możliwość wymaga jednak zmiany pracy kurierów, co wpływa na wyższe koszty operatora — dodaje Arkadiusz Kawa.

Sprawna obsługa ostatniej mili jest więc wypadkową wszystkich procesów operacyjnych firmy kurierskiej i jej koncepcji biznesowej. Uzupełnieniem rozwiązań infrastrukturalnych są usługi skierowane bezpośrednio do nadawców oraz odbiorców przesyłek, które w swoim założeniu mają nie tylko zapewnić wysoką skuteczność, lecz także sprawić, by odbiór paczki był szybki, bezpieczny i wygodny, a to nie zawsze idzie w parze z ograniczaniem długości przewozów i emisji szkodliwych substancji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Barbara Warpechowska

Polecane