Stary rząd schyłkuje, nowy jest abstrakcją

Postępujące wychodzenie wicepremiera Jerzego Hausnera z rządu jest ostatecznym sygnałem, że chwiejny statek kapitana Marka Belki rzeczywiście najpóźniej 5 maja (a może wcześniej) definitywnie skończy żeglugę jako tako sterowaną z mostka i dalej będzie już tylko biernie dryfował. Trudno się spodziewać, aby ktokolwiek był w stanie choćby zastępczo przejąć kierowanie polityką gospodarczą. W tej sytuacji Sojusz Lewicy Demokratycznej naprawdę straciłby resztki politycznej przyzwoitości, gdyby w głosowaniu 5 maja sprzeciwił się skróceniu kadencji Sejmu.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 1 zł za pierwszy miesiąc
potem 79 zł
Zrób sobie prezent z okazji 25. urodzin „PB”! Czytaj najlepsze treści biznesowe w Polsce w promocyjnej cenie
WYBIERZ
Rabat 30%
Basic Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ