STOCZNIA GDYNIA RUSZA NA GIEŁDĘ

Cezary Pytlos
30-07-1999, 00:00

STOCZNIA GDYNIA RUSZA NA GIEŁDĘ

Do końca roku firma przejmie kontrolę nad giełdowym Mostostalem Gdańsk

CAŁA NAPRZÓD: Janusz Szlanta, prezes Stoczni Gdynia, spokojnie patrzy w przyszłość. W tym roku jego przedsiębiorstwo sprzeda 11 nowoczesnych statków za około 1,8 mld zł. fot. Grzegorz Kawecki

W pierwszej połowie przyszłego roku Stocznia Gdynia zamierza zadebiutować na rynku podstawowym GPW. Już za dwa miesiące firma podwyższy swój kapitał akcyjny o 60 mln zł. Obecnie kończy przygotowywać memorandum informacyjne dla inwestorów, którymi mają być głównie krajowe banki.

Wejście Stoczni Gdynia na warszawską giełdę poprzedzone zostanie publiczną emisją akcji przedsiębiorstwa. Przedstawiciele gdyńskiej spółki nie chcą jednak na razie ujawniać szczegółów tego projektu. Wiadomo jednak, że spółka aspiruje do notowania na rynku podstawowym, a jeden z koniecznych warunków — notowanie przez trzy kolejne lata zysku netto — wypełni w tym roku. Stwarza to szansę na wprowadzenie firmy na giełdę wiosną przyszłego roku.

Banki wejdą do stoczni

Wkrótce kapitał akcyjny przedsiębiorstwa zostanie podwyższony dzięki zamkniętej emisji akcji.

— Za dwa miesiące wyemitujemy 6 mln akcji serii C o wartości nominalnej 1 zł każda. Nową emisję w całości skierujemy do instytucji finansowych — potwierdza Mirosław Piotrowski, rzecznik prasowy Stoczni Gdynia.

Obecnie na ukończeniu jest już memorandum informacyjne dla inwestorów. Stąd wiadomo, że oferta skierowana zostanie do krajowych banków, które obejmą łącznie około 28,5 proc. akcji przedsiębiorstwa.

Zarząd Stoczni Gdynia przeprowadzi nową emisję zgodnie z lutową uchwałą NWZA. Kapitał akcyjny spółki wzrośnie więc ze 150,7 mln zł do 210,7 mln zł.

Wiadomo, że zamiaru sprzedaży akcji SG nie zgłasza Skarb Państwa, właściciel 33 proc. stoczni.

— Nie zamierzamy, przynajmniej jeszcze w tym roku, sprzedawać swoich udziałów — poinformowała Magda Nienałtowska z biura prasowego MSP.

Środki uzyskane z podwyższenia kapitału akcyjnego zostaną przeznaczone na modernizację produkcji oraz na wprowadzenie nowych systemów informatycznych. Szacuje się, że w 1999 roku przedsiębiorstwo wyda na to około 62 mln zł.

Stocznia nadal myśli o zakupie trzech likwidowanych stoczni norweskiego Kvaernera. Na celowniku gdyńskich stoczniowców jest też Mostostal Gdańsk. Stocznia ma 21,86 proc. akcji tej firmy.

— Do końca roku przejmiemy kontrolny pakiet akcji Mostostalu — zapowiada Mirosław Piotrowski.

Spółki spłacą kredyt

Przejęcie Mostostalu jest związane z planowaną dalszą konsolidacją jego działalności produkcyjnej ze Stocznią Gdańską-Grupa Stoczni Gdynia (spółką kontrolowaną przez Stocznię Gdynia). Mostostal, wraz z firmą powstałą na bazie dawnego majątku Stoczni Gdańskiej, produkuje wielkogabarytowe konstrukcje stalowe. Spółka zagospodarowuje jednak wyłącznie dawny majątek stoczniowy, a inna spółka — Synergia, przejęła majątek nieprodukcyjny dawnej Stoczni Gdańskiej. W Synergii Stocznia Gdynia także ma udziały (pozostali akcjonariusze Synergii to EVIP Progress oraz Bankowy Dom Handlowy).

Tereny należące do Synergii będą sprzedane. Z uzyskanych środków spółka spłaci część kredytu zaciągniętego przez Trójmiejską Korporację Stoczniową (Stocznia Gdynia i EVIP Progress) na zakup gdańskiej stoczni (115 mln zł). Resztę musi zwrócić SG GSG.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Cezary Pytlos

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / STOCZNIA GDYNIA RUSZA NA GIEŁDĘ