Szef PFR dla "SE": Przez pandemię przeszliśmy suchą stopą

  • PAP
opublikowano: 13-03-2021, 08:49

Paweł Borys podkreśla, że mamy najniższe bezrobocie w UE, ale jest szereg branż w bardzo trudnej sytuacji.

Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR), powiedział w sobotniej rozmowie z „Super Expressem”, że "pandemia kosztowała nas do tej pory ok. 8 pkt proc. PKB w formie długu publicznego".

"Ale z drugiej strony, ten koszt działań antykryzysowych był inwestycją w ochronę firm przed zwolnieniami i upadłościami. Moim zdaniem przez pandemię przeszliśmy suchą stopą, mamy najniższe bezrobocie w UE. Ale wiązało się to z niemałym kosztem, a jest szereg branż w bardzo trudnej sytuacji. To ok. 5 proc. sektorów gospodarki" – dodał.

Pytany, kiedy nastąpi odbicie w gospodarce, prezes PFR zgodził się z raportem NBP, że "mamy szansę na wzrost PKB o ok. 4-5 proc.".

"Gdyby jednak ta trzecia fala pandemii nie dawała za wygraną i obostrzenia trwały dłużej, celowałbym w kierunku 2-3 proc. Wierzę, że cały 2021 r. będzie rokiem znaczącej poprawy, zarówno sytuacji zdrowotnej, jak i gospodarczej. A lata 2022-23 mogą być latami powrotu do normalnej aktywności i boomu gospodarczego. O ile realizacja programu szczepień będzie stabilna i pandemia zacznie się wycofywać" – ocenił.

Dopytywany, czy będą jeszcze wdrażane dodatkowe instrumenty, które mają wesprzeć branże dotknięte COVID-19, Paweł Borys odparł, że "nasze finanse publiczne są w dobrej kondycji, a dług publiczny o połowę mniejszy niż w wielu krajach".

"Dzięki szczepieniom w maju śmiertelność powinna znacząco spaść. To by oznaczało, że tworzy się perspektywa powrotu normalnej aktywności dla wielu branż. Jeśli rząd zdecyduje, aby kontynuować program wsparcia dla przedsiębiorców, to będziemy to robić" – powiedział.

Prezes PFR skomentował też przecieki z "Nowego Ładu", który ma zostać zaprezentowany pod koniec miesiąca. Jak zaznaczył, nie wie, czy pomysł emerytury bez podatku do 2500 zł "w ogóle jest realny, bo to na razie fakt medialny".

"Ale uważam, że emerytura bez podatku spowoduje niespójność systemu podatkowego w Polsce, ponieważ składka emerytalna jest odliczana od dochodu do opodatkowania. Jestem natomiast zwolennikiem tego, aby osoby o niższych dochodach miały niższe opodatkowanie" – stwierdził.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane