Terroryści uderzyli w serce Unii Europejskiej

opublikowano: 22-03-2016, 22:00

Bruksela od dawna była potencjalnym celem terrorystów

Bruksela, która jest siedzibą władz Unii Europejskiej oraz Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego, od dawna była potencjalnym celem terrorystów inspirowanych przez tzw. państwo islamskie. Zagrożenie zmaterializowało się w tragiczny wtorek 22 marca. W zamachach bombowych zginęły co najmniej 34 osoby, a ponad 200 zostało rannych, w tym wiele ciężko.

Fanatycy samobójcy najpierw uderzyli w pasażerów odprawiających się w brukselskim porcie lotniczym Zaventem. Niedługo potem bomba wybuchła w wagonie metra przy stacji Maelbeek, położonej 300 metrów od siedziby Komisji Europejskiej w gmachu Berlaymont oraz sąsiedniego gmachu Justus Lipsius. To w nim cztery dni przez zamachem obradował szczyt Rady Europejskiej, zakończony unijno-tureckim porozumieniem w sprawie zatrzymania fali imigracyjnej, wywołanej wojną domową w Syrii oraz zbrodniami tzw. państwa islamskiego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane