Thiam: banki trzymają się z daleka od bitcoina z powodu bańki i przestępców

02-11-2017, 15:34
aktualizacja: 02-11-2017, 15:34

Banki mają niewielką lub żadną ochotę być zaangażowane w bitcoina i inne kryptowaluty, bo boją się bańki spekulacyjnej na nich, a także tego, że są one wykorzystywane do nielegalnej działalności, powiedział Tidjane Thiam, prezes Credit Suisse.

W czwartek kurs bitcoina doszedł do rekordowych 7355,35  USD. Thiam uważa, że popyt na najpopularniejszą kryptowalutę to jedynie działania inwestorów, którzy „chcą zarobić”, co jego zdaniem jest „definicją spekulacji i definicją bańki”.

Zobacz więcej

Thiam Tidjane Bloomberg

Koos Timmermans, dyrektor finansowy ING powiedział, że choć cyfrowe aktywa są efektywnym środkiem wymiany, to jego bank nie rekomenduje ich klientom.

- Dostrzegamy przewagę kryptowalut jako środków wymiany, więc w tej części są w porządku. Ale jeśli potem zapytacie: Czy można łatwo przypisać im przyszłą wartość? - a to jest jedna z głównych funkcji waluty – to raczej trudne, bo wciąż nie wiadomo jak duża podaż tej waluty jest związana z podażą, nie wiemy jakie jest oprocentowanie – powiedział.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, cnbc.com

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Thiam: banki trzymają się z daleka od bitcoina z powodu bańki i przestępców