TMS: Prezes Fed w centrum uwagi

Michał Fronc
opublikowano: 24-02-2010, 10:31

Pogarszający się sentyment inwestycyjny w  USA przekłada się na malejące oczekiwania na szybszą podwyżkę stóp procentowych, jednak w tym temacie kluczowe ciągle pozostaje zaplanowane na godzinę 16.00 dzisiejsze wystąpienie prezesa Fed przed Kongresem.

Pomimo wielu spekulacji, Ben Bernanke powinien po raz kolejny powtórzyć znaną wszystkim frazę, że koszt pieniądza w USA zostanie utrzymany na niskim poziomie przez dłuższy okres.

Na dzisiejszej sesji azjatyckiej obserwować można było spadki pod wpływem negatywnego rozstrzygnięcia sesji w USA oraz napływu złych informacji z tamtejszej gospodarki. Tokijski indeks Nikkei 225 zniżkował o 1,48 proc. Umacniający się względem dolara jen pod wpływem rosnącej awersji do ryzyka pociągnął w dół notowania spółek eksporterów.

Dzisiejszą sesję giełdy europejskie rozpoczęły w mieszanych nastrojach. Niezdecydowanie inwestorów wynika z niepewności w związku z dzisiejszym wystąpieniem szefa Fed. Zainteresowaniem uczestników rynku cieszą się spółki defensywne z kolei lekkiej przecenie podlegają walory banków. Wszyscy zadają sobie obecnie pytanie czy czas łatwo dostępnego dolara powoli zaczyna dobiegać końca.

Michał Fronc
Departament Analiz DM TMS Brokers

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Fronc

Polecane