Samochody chińskich marek stanowiły 10,6 proc. wszystkich nowo zarejestrowanych aut elektrycznych w Europie w czerwcu, wynika z danych firmy Dataforce. To największy ich udział od rekordu wynoszącego 11,1 proc. z czerwca 2024 roku, kiedy popyt na chińskie auta elektryczne zwiększył się przed wejściem ceł w życie. Liczba zarejestrowanych w czerwcu aut BYD, największego chińskiego producenta "elektryków", wzrosła o 132 proc. w skali roku do 9,15 tys.
W ujęciu bezwzględnym chińscy producenci sprzedali w czerwcu rekordową liczbę aut elektrycznych na rynkach UE, Wielkiej Brytanii oraz krajów EFTA (w tym Norwegii i Szwajcarii). Do zmienionej przez cła sytuacji dostosowali się m.in. budując w Europie zakłady produkcyjne, co pozwoli uniknąć ceł, które weszły w życie pod koniec 2024 roku.
Łącznie chińskie marki osiągnęły rekordowy 5,4 proc. udział w ogólnej liczbie rejestracji pojazdów w Europie w czerwcu. W segmencie ładowanych hybryd sięgnął on 13,2 proc., a wszystkich hybryd 9,4 proc.
