Ukraiński Ovostar rośnie w siłę

Kamil Koprowicz
opublikowano: 2011-08-29 00:00

W piątek jednym z liderów zwyżek na warszawskiej giełdzie była ukraińska spółka spożywcza Ovostar. Jej akcje drożały nawet 12 proc. Cena papierów skoczyła do 58 zł. Dla porównania subindeks WIG-Ukraina tracił 1-2 proc.

Skąd taki popyt? Popularność ukraińskiego emitenta to zasługa kilku czynników. Po pierwsze, w czwartek spółka pochwaliła się nowym, znaczącym akcjonariuszem — OFE Generali zwiększył pakiet akcji z 3,9 proc. do 5,5 proc. Po drugie, w ubiegłym tygodniu spółka opublikowała wyniki finansowe za pierwsze półrocze. Okazały się one dobre. I po trzecie — w piątek Dom Maklerski BZ WBK wydał dla spółki rekomendację "kupuj".

"Ustaliliśmy cenę docelową akcji na 100 zł, postrzegając historię inwestycyjną spółki jako wyjątkowo atrakcyjną, nawet w trakcie spowolnienia gospodarczego. Ovostar zaprezentował o 10 proc. lepsze wyniki za pierwszą połowę 2011, niż zakładaliśmy. Spółka konsekwentnie realizuje program inwestycyjny, który w połączeniu z uruchomioną w czwartek nową fermą pozwoli na skokową poprawę wyników już od III kwartału 2011 roku" — komentuje Paweł Burzyński, analityk DM BZ WBK. Przypomnijmy, że broker wprowadzał Ovostar na warszawski parkiet.

Ukraińska spółka debiutowała na GPW pod koniec czerwca z kursem 61 zł. Podczas sierpniowych zawirowań na rynkach finansowych jej akcje przeceniono nawet do 43 zł. W ostatnich dniach kurs odrobił większą część strat.