Unijne pożyczki i poręczenia czekają na polski biznes

Z programu na rzecz konkurencyjności i innowacji do firm trafiło ponad 600 mln zł. Do wzięcia są ponad 3 mld zł

Aby początkujący i średni przedsiębiorcy mieli łatwiejszy dostęp do pieniędzy na rozwój i nowe rozwiązania, Komisja Europejska (KE) stworzyła program ramowy na rzecz konkurencyjności i innowacji (ang. Competitiveness and Innovation Framework Programme — CIP). Jest on przeznaczony głównie dla mikro-, małych i średnich firm. Mogą one dostać dzięki niemu fundusze m.in. na innowacje oraz na wykorzystanie technologii informacyjnych i komunikacyjnych (ICT). Program promuje także efektywność energetyczną i odnawialne źródła energii.

Od startu po ekspansję

W Polsce CIP działa od półtora roku. W tym czasie mikro-, małe i średnie przedsiębiorstwa dostały 3,6 tys. pożyczek w wysokości 613,6 mln zł. Co ważne, ponad połowę beneficjentów stanowią start-upy.

— Najważniejszą częścią CIP jest komponent „Instrumenty finansowe dla Małych i Średnich Przedsiębiorstw”, który ułatwia dostęp firm MSP do finansowania zewnętrznego na każdym etapie ich rozwoju, od fazy zalążkowej do okresu ekspansji rynkowej — mówi Arkadiusz Lewicki, dyrektor Krajowego Punktu Kontaktowego Programu CIP dla rynku finansowego w Polsce.

W ramach tego komponentu firmy mogą skorzystać z instrumentów finansowych o charakterze kapitałowym (GIF) i poręczeniowym (SMEG). W ramach GIF kapitał trafia do innowacyjnych MSP, ułatwiając im rozpoczęcie i rozwój działalności, wprowadzenie produktów i usług na rynek czy prowadzenie działalności B+R.

W ramach SMEG najpopularniejsze są poręczenia dla kredytów, pożyczek i leasingu dla MSP. Mogą one obejmować kredyty na rzeczowy majątek trwały, wartości niematerialne i prawne, a także zapewniające kapitał obrotowy. Duży jest też popyt na poręczenia mikrokredytów, które dotyczą wspierania najmniejszych firm niższymi kwotami — do 25 tys. EUR.

Wiele ułatwień

Poręczenia z programu CIP pod wieloma względami są dla przedsiębiorców bardziej korzystne od tych ze standardowej oferty.

— W zwykłych warunkach można uzyskać poręczenie do 5 lat i do 70 proc. kredytu, a w tej opcji — na 8 lat i do 80 proc. Standardem jest poręczenie do 1,5 mln zł, tu kwota wynosi 3 mln zł. Normalna oferta nie obejmuje start-upów, a ta jest skierowana specjalnie do nich — porównuje Wojciech Pieniawski z Funduszu Poręczeń Kredytowych Polfund.

Jak to działa? Pieniądze z programu są przekazywane firmom przez pośredników finansowych, których w Polsce jest sześciu. To banki, firmy leasingowe i fundusze poręczeniowe, które proponują łącznie 17 instrumentów zwrotnych.

Już jest następca

Program CIP będzie realizowany tylko w obecnej perspektywie finansowej, która kończy się w przyszłym roku.

— Aby nie było przerwy, już rozpoczęły się prace nad jego następcą. To COSME — program na rzecz konkurencyjności przedsiębiorców i MSP. Komisja Europejska planuje jego budżet na poziomie 2,5 mld EUR. Te pieniądze pójdą m.in. na instrumenty finansowe dla MSP. I tu nowość — będzie je można łączyć z innym unijnym wsparciem, także z dotacjami — mówi Ewa Swędrowska-Dziankowska, wicedyrektor departamentu instrumentów wsparcia w Ministerstwie Gospodarki.

Budżet programu CIP wynosi 3,6 mld EUR, z czego część „Instrumenty finansowe dla MSP” to 1,13 mld EUR.

WIĘCEJ INFORMACJI

www.cip.gov.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwester Sacharczuk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Unijne pożyczki i poręczenia czekają na polski biznes