UPC nadal chce kupować

Łukasz Dec
opublikowano: 2006-02-08 00:00

Nie powiodło się przejęcie stołecznego Aster City, ale akwizycje nadal są priorytetem dla największej sieci kablowej w Polsce.

Przychody UPC Polska, największej sieci kablowej w naszym kraju, mogły w 2005 r. wynieść 420- -440 mln zł. To szacunki, bo spółka nie chce podać wyników za cały rok, dopóki nie opublikuje ich macierzysta firma Liberty Global. Od stycznia do września 2005 r. UPC miało ponad 320 mln zł przychodów.

Nadciąga TP

Sieć ma 1 mln abonentów telewizji kablowej i ta liczba się nie zmienia. Szybko rośnie natomiast liczba internautów — można ją oszacować na blisko 120 tys. UPC zdobyło także „kilka tysięcy” użytkowników usług telefonicznych.

— Obowiązują nas giełdowe rygory informacyjne, nie mogę więc jeszcze podać danych na koniec 2005 r. ani prognoz na 2006. To był jednak dobry rok i coraz więcej inwestujemy na polskim rynku — mówi Marek Sowa, wiceprezes UPC Polska.

Wydatki na sieć i usługi sięgną w 2006 r. od 50 do 60 mln zł, a według nieoficjalnych informacji, nawet 100 mln zł.

— Sieci kablowe konkurują ze sobą w ograniczonym stopniu. Na ogół świadczą usługi na różnych obszarach. Prawdziwym wyzwaniem dla branży będzie konkurencja ze strony Telekomunikacji Polskiej, która wprowadza usługi wideo — ocenia Marek Sowa.

Telekomunikacja Polska ma 11 mln abonentów, nie licząc Orange.

— Tymczasem cała branża telewizji kablowych w Polsce to 500 operatorów i około 4,5 mln abonentów. Bez konsolidacji trudno mówić o stworzeniu realnej alternatywy — dodaje wiceszef UPC.

Ceny rosną

Marek Sowa nie kryje, że jego spółka nadal myśli o przejęciach. Szyki może mu pokrzyżować tylko wzrost wycen polskich sieci. Podniosło je przejęcie stołecznego Aster City Cable przez fundusz inwestycyjny Mid Europa Partners. Wycena tej sieci sięgnęła 1,6 mld zł, co oznacza, że za każdego abonenta fundusz zapłacił ponad 4 tys. zł. Z jedną uwagą: ten abonent przynosi znacznie wyższe przychody niż klienci kablówek w innych częściach kraju.

— Jakieś propozycje przejęcia otrzymała zapewne każda większa sieć w Polsce. Właściciele je analizują, ale ciągle marzą o wyższych wycenach — mówi menedżer jednej z sieci.

Mniejsi operatorzy nie są jeszcze w podbramkowej sytuacji. Takie sieci jak Vectra czy Multimedia Polska mają dobre wyniki finansowe i same chcą przejmować innych. Konsolidacje na mniejszą skalę prowadzi Stream Communications. Przejmuje sieci liczące po kilka tysięcy abonentów. Nikt nie będzie chciał się tanio sprzedać, ale wszystko może się zmienić, kiedy operatorzy poczują na plecach oddech Telekomunikacji Polskiej.