Czytasz dzięki

Volkswagen dociska elektryczny gaz

Niemiecki koncern chyba zdaje sobie sprawę, że z drogi prowadzącej do elektrycznej rewolucji nie ma odwrotu. I wypuszcza kolejny model na prąd

Prezentując kompaktowego ID.3 rok temu, Volkswagen nie ukrywał, że ma być tym, czym kiedyś był słynny garbus, a później golf, czyli motoryzacyjną ikoną i początkiem rewolucji. Pierwsze elektryczne auto dla ludu jeszcze na dobre się nie zadomowiło w świadomości klientów, ale już ma młodszego, a jednocześnie większego brata. ID.4 to coś dla tych, którzy chcą elektrykiem śmigać nie tylko po bułki do piekarni. ID.4 jest pierwszym elektrycznym SUV-em Volkswagena. Zbudowano go na platformie MEB, przygotowanej przez niemiecką grupę specjalnie dla samochodów elektrycznych. Zresztą ID.3 też opiera się na tej platformie. Jeśli patrząc na ten samochód, macie wrażenie, jakby się rozciągał, to ma to pewne uzasadnienie, choć nie bezpośrednio w długości samego auta. Jest nieznacznie dłuższe od tiguana, popularnego SUV-a niemieckiej firmy, ale wygląda na znacznie większe.

Nie znamy jeszcze polskich cen ID.4, ale na niemieckiej stronie
Volkswagena pojawiają się kwoty od 43,3 tys. do 58,4 tys. EUR. Dla porównania:
za ID.3 trzeba w Polce zapłacić co najmniej 155,9 tys. zł. Cennik topowej
wersji Pro S Tour zaczyna się jednak od 214,5 tys. zł.
Zobacz więcej

PRĄD NIE JEST TANI:

Nie znamy jeszcze polskich cen ID.4, ale na niemieckiej stronie Volkswagena pojawiają się kwoty od 43,3 tys. do 58,4 tys. EUR. Dla porównania: za ID.3 trzeba w Polce zapłacić co najmniej 155,9 tys. zł. Cennik topowej wersji Pro S Tour zaczyna się jednak od 214,5 tys. zł. Fot. ARC

Producent chwali się gdzie tylko może, że model ma krótkie zwisy i duży rozstaw osi, wynoszący 2,77 m, dzięki czemu wnętrze ma być przestronniejsze, niż spodziewają się tego pasażerowie. Inną rzeczą, którą Volkswagen chwali się przede wszystkim, jest — jakżeby inaczej — ekologia procesu produkcji. ID.4 ma być produkowany w sposób nienaruszający ogólnego bilansu CO 2. Co więcej, umieszcza w materiałach promocyjnych adnotację, że jeśli kierowcy będą SUV-a ładować energią ze źródeł odnawialnych, czyli np. z domowych paneli słonecznych, to pojazd będzie neutralny dla klimatu nawet w trakcie użytkowania. Przejdźmy do wyglądu.

ID.4 różni się znacząco od modeli Volkswagena napędzanych konwencjonalnie, ale jest zgodny z językiem stylistycznym marki przygotowanym dla elektrycznej serii ID. Jest więc dosyć lekko, nie za ostro, z opływowymi liniami, trochę gadżeciarsko. Niemcy bawią się oświetleniem i sięgnęli po interaktywne matrycowe diodowe reflektory IQ.Light. W momencie odblokowania drzwi mają „pozdrawiać” właściciela, a w trakcie jazdy inteligentnie oświetlać drogę. Tylne lampy wykorzystują coś, co producent nazywa dynamicznymi kierunkowskazami. Po prostu zapalają się od środka reflektorów do krawędzi. To jednak nic nowego, ale znany trik stosowany w autach niemieckiej grupy. W środku jest przejrzyście, a liczba przycisków i pokręteł została ograniczona do minimum. Przyzwyczajamy się powoli, że deski rozdzielcze nowych aut nie będą przypominały już pokładu samolotu, lecz bardziej biurko w skandynawskim domu.

Cztery kółka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE
×
Cztery kółka
autor: Łukasz Ostruszka
Wysyłany co dwa tygodnie
Łukasz Ostruszka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

W elektrykach najważniejsze jest jednak to, co jest pod maską, choć w tym przypadku takie stwierdzenie pozostaje tylko publicystyczną figurą. ID.4 korzysta ze stale wzbudzonego silnika synchronicznego umieszczonego przed tylną osią, który oferuje moc przekraczającą 200 KM i moment obrotowy 310 Nm. SUV przyspiesza do setki w 8,5 s, ale rozpędza się do zaledwie 160 km/h. Później na rynku ma się pojawić mocniejsza wersja z napędem na obie osie. A co z zasięgiem? Volkswagen żongluje trochę liczbami i podaje 360-520 km. Małym druczkiem na dole strony ofertowej podane są szczegóły, czyli to, że na zasięg ma wpływ styl jazdy, prędkość, temperatura, liczba pasażerów, obciążenie, topografia terenu, a nawet to, czy kierowca korzysta z dodatkowych „odbiorników energii”.

Inaczej mówiąc, lepiej przetestować samemu, jak zresztą każde auto. Premiera ID.4 zbiegła się w czasie z doniesieniami na temat gigantycznych inwestycji Volkswagena na rynku elektrycznych samochodów. Agencja Reuters poinformowała, że koncern i jego trzy lokalne joint ventures w Chinach zamierzają zainwestować około 15 mld EUR w takie pojazdy w Państwie Środka. Projekty skierowane na największy rynek motoryzacyjny na świecie obejmują lata 2020-24. Producent samochodów ma przy nich współpracować z FAW Group, SAIC Motor oraz JAC. Celem jest wyprodukowanie do 2025 r. aż 15 różnych pojazdów napędzanych akumulatorami lub technologią hybrydową. Od października największy europejski koncern motoryzacyjny zamierza rozpocząć w dwóch chińskich zakładach produkcję aut elektrycznych bazujących na własnej architekturze MEB.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Ostruszka

Polecane