W Europie rośnie niepokój przed recesją w USA

Przemek Barankiewicz
04-05-2001, 15:16

Giełdy na Starym Kontynencie poszły tropem amerykańskich kontraktów terminowych i rozpoczęły spadki. Bezpośrednią ich przyczyną jest stopa bezrobocia w USA, która w marcu wzrosła do 4,5 proc. Zwiększa się nacisk na Alana Greenspana by kontynuował redukcje stóp, ale jednocześnie rosną obawy, że na ratunek jest już za późno. Recesja w USA bardzo szybko przeniosłaby się do Europy, która w redukcji stóp jest jeszcze bardziej ostrożna od Fedu.

Powraca zainteresowanie inwestorów spółkami „starej gospodarki”. W Paryżu zwyżkuje kurs sieci hoteli Accor i Suez Lyonnais z sektora użyteczności publicznej. W Londynie na uwagę zasługują banki. Halifax i Bank of Scotland zgodziły się na wartą 40 mld USD (158 mld USD) fuzję. To poprawiło wycenę banku hipotecznego Abbey National i grupy Lloyds, które także rozważają plany połączenia.

Mocne są dzisiaj europejskie telekomy. France Telecom i Deutsche Telekom należą do najsilniejszych papierów na swoich rynkach. We Frankfurcie poprawia się kurs linii lotniczej Lufthansa, która sporo ostatnio straciła po publikacji słabych wyników finansowych.

ONO

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / W Europie rośnie niepokój przed recesją w USA