Projekt przewiduje też m.in. ograniczenia w wydawaniu mediów samorządowych. Jeszcze w czwartek dokument trafi do Zespołu ds. Programowania Prac Rządu, a następnie do konsultacji publicznych i międzyresortowych - zapowiedziała szefowa MKiDN.
Cienkowska zadeklarowała, że ustawa medialna to priorytet tego rządu, a przede wszystkim Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Według ministry projekt może trafić pod obrady Sejmu na początku przyszłego roku.
Szefowa MKiDN wskazała, że projekt opiera się na trzech filarach: niezależność władz, stabilne finansowanie, ograniczenie wydawania prasy przez jednostki samorządu terytorialnego.
- Potrzebujemy transparentnych konkursów, które będą oparte o kryteria kompetencji. Każdy kandydat i kandydatka, która będzie wybierana do ciał związanych z mediami publicznymi, musi przede wszystkim spełniać wymogi apolityczności oraz eksperckości - podkreśliła szefowa MKiDN.
Apolityczność - jak wyjaśniła Cienkowska - to m.in. „brak przynależności do partii politycznej przez pięć lat wstecz od momentu kandydowania, brak pełnienia funkcji w partii politycznej, a także kandydowania w wyborach powszechnych przez przynajmniej 10 lat”. Natomiast eksperckość to „wyróżnianie się wiedzą i doświadczeniem w zakresie środków masowego przekazu, kultury i mediów, co najmniej pięcioletnie doświadczenie w zakresie tworzenia lub stosowania prawa dotyczącego mediów lub kultury, pracy w podmiocie będącym dostawcą usługi medialnej lub wydawcą prasy”.
- Te wymogi będą dotyczyć wszystkich kandydatów, czy chodzi o zarządy spółek, czy rady programowe, rady nadzorcze, czy Krajową Radę Radiofonii i Telewizji. Każdy z tych procesów będzie w pełni jawny - zapowiedziała.
Cienkowska zapowiedziała także likwidację abonamentu radiowo-telewizyjnego, ponieważ, jak podkreśliła, jest on „absolutnie nieskuteczny”, nie zapewnia stabilnego finansowania mediów publicznych, a także jest „archaicznym tworem” i „bardzo słabo ściągalną opłatą”.
Ministra kultury zapowiedziała przeznaczenie 2,5 mld zł z budżetu na finansowanie mediów publicznych. Nazwała to konkretnym i „stabilnym finansowaniem”, które będzie uzupełnione o waloryzację i inflację. To kwota, którą MKiDN wypracowało po audycie TVP, po rozmowach z Ministerstwem Finansów, „w trosce o budżet państwa” oraz po wewnętrznych rozmowach dotyczących koniecznych zmian w karcie powinności.
Projekt nowelizacji ustawy medialnej zakłada także likwidację Rady Mediów Narodowych. Jak wyjaśniła szefowa resortu kultury, kompetencje organu przejmie Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Na pytanie, czy po wejściu w życie ustawy kadencja obecnej KRRiT wygaśnie, ministra odpowiedziała, że „nie wyobraża sobie innego scenariusza”.
Projektowane przepisy zakładają, że KRRiT będzie złożona z dziewięciu członków powoływanych na sześć lat i – zgodnie z zasadą rotacyjności – co dwa lata następować będzie wymiana jednej trzeciej składu. – Czterech członków miałby wybierać Sejm, dwóch – Senat, a trzech – prezydent. Wymogami dodatkowymi będzie poparcie branżowych organizacji pozarządowych. Każdy z tych kandydatów będzie podlegał publicznemu wysłuchaniu z udziałem przedstawicieli organizacji pozarządowych, związków zawodowych oraz organizacji pracodawców – powiedziała Cienkowska. Dodała, że uchwały Sejmu i Senatu świadczące o wyborze kandydatów będą wymagały pełnego uzasadnienia.
Szefowa MKiDN poinformowała, że proponowane są jednoosobowe zarządy spółek medialnych, powoływane na pięć lat przez apolityczną KRRiT na wniosek komisji konkursowej. W składzie komisji zasiadać mieliby członkowie rady nadzorczej oraz - w przypadku spółek ogólnopolskich - dwóch członków rady programowej, a w przypadku spółek regionalnych - jeden. - Każdy z kandydatów będzie musiał przedstawić projekt ramowej koncepcji funkcjonowania tej jednostki publicznej radiofonii i telewizji, a także rekomendacje organizacji pozarządowych. Podczas rozmów z kandydatami planujemy obecność prasy, a także bezpośrednią transmisję rozmów na stronach internetowych spółek - dodała.
- Rady nadzorcze w przypadku spółek ogólnopolskich: pięcioosobowy skład, w przypadku spółek regionalnych: trzyosobowy skład i pięcioletnia kadencja. Jeśli chodzi o spółki ogólnopolskie to trzech członków będzie powoływać apolityczna KRRiT w drodze konkursu, a dwóch członków będzie powoływał minister kultury i dziedzictwa narodowego. W przypadku spółek regionalnych mamy dwóch członków powoływanych przez apolityczną KRRiT w drodze konkursu i jedną osobę powoływaną przez ministra kultury. Również tu będziemy potrzebować rekomendacji organizacji pozarządowych, cały proces będzie w pełni transparentny - zaznaczyła Cienkowska.
Rady programowe w spółkach ogólnopolskich - wyliczała - składać się będą z dziewięciu członków, siedmiu wybranych w drodze konkursu spośród kandydatów zgłoszonych przez organizacje pozarządowe, a dwóch - spośród kandydatów zgłoszonych przez pracowników spółki. - W spółkach regionalnych czterech kandydatów w drodze konkursu zgłoszonych przez organizacje pozarządowe, których powołuje KRRiT, a jeden członek powołany zostanie spośród kandydatów zgłaszanych przez pracowników spółki. Kadencja rady programowej to również pięć lat - dodała Cienkowska.
Tłumaczyła także, że ustawa wprowadza ograniczenia w wydawaniu mediów samorządowych, a tym samym wzmacnia niezależne media lokalne.
- Do zadań jednostek samorządu terytorialnego (JST) nie należy wydawanie prasy. W ogóle zależną od władzy prasę należy uznać za negatywne zjawisko z punktu widzenia rozwoju niezależnych mediów lokalnych, a także dostępu obywateli do rzetelnych i obiektywnych informacji - oceniła Cienkowska. Dodała, że „jednostki samorządu terytorialnego będą mogły wydawać biuletyny informacyjne, które nie będą zawierały treści publicystycznych ani reklam”. - Biuletyny musiałyby zawierać informację o finansowaniu ze środków samorządu terytorialnego - dodała. Zapowiedziała też, że MKiDN pracuje nad programem wsparcia dla mediów lokalnych. - Ogłosimy go w przyszłym roku - przekazała.
Pytana o to, kiedy nastąpi zniesienie likwidacji mediów publicznych, powiedziała, że „zostanie ona zakończona w momencie, kiedy nowa ustawa wyjdzie w życie”.
- Wtedy, kiedy będziemy mogli wprowadzić zmiany, media publiczne będą całkowicie odpolitycznione, będą miały nowe zasady funkcjonowania, będziemy mieć nowe zarządy, nowy budżet, stabilne finansowanie - podkreśliła.
Cienkowska zaznaczyła, że jasno deklaruje, że cofnięcie likwidacji mediów publicznych nie nastąpi teraz. - Chcemy wprowadzić nowe standardy i tylko ustawą (...) jesteśmy w stanie zmienić sytuację mediów publicznych w Polsce - powiedziała.
