Wydatki na reklamę nie będą już spadać. W 2004 r. stacje telewizyjne przewidują 3-5-proc. wzrost nakładów.
Przedstawiciele stacji telewizyjnych przyznają, że trend spadkowy, który panował na rynku reklamy przez ostatnie trzy lata, został zatrzymany.
— Z analizy danych po trzech kwartałach wynika, że rynek się ustabilizował. Wpływy Polsatu są nawet wyższe niż w 2002 r. — mówi Zbigniew Adamczyk, wiceprezes spółki Polsat Media sprzedającej czas reklamowy Polsatu i TV4.
— Z pierwszych rozmów o przyszłorocznych kontraktach wynika, że można się spodziewać 3-5-proc. wzrostu wydatków na reklamę — dodaje Tomasz Sieniutycz, dyrektor marketingu biura reklamy TVP.
Po trzech kwartałach najwięcej spośród wszystkich stacji telewizyjnych tradycyjnie zarobiła TVP. Z danych firmy Expert Monitor wynika, że publiczne Jedynka, Dwójka i Trójka sprzedały reklamy za 1,8 mld zł. To wartości brutto. Rzeczywiste wpływy stacji telewizyjnych po odjęciu rabatów są o 50-60 proc. niższe. Przychody Telewizji Polskiej jednak spadają. Cennikowe wpływy TVP1 były w trzech pierwszych kwartałach o prawie 88 mln zł niższe (spadek o 7 proc.). Dwójka zarobiła za to o 78 mln zł mniej (spadek o 11,5 proc.).
— Wpływy TVP rzeczywiście są niższe niż rok temu. Telewizja Polska ma po prostu wyższe ceny niż konkurencja — mówi Tomasz Sieniutycz.
Gdyby jednak poszczególne anteny Telewizji Polskiej potraktować oddzielnie, na tle największych stacji komercyjnych wypadłyby blado. Więcej zarobił Polsat (nominalnie o 73 mln zł) i TVN (o 41 mln zł). Stacja należąca do ITI jest zresztą jedynym z dużych nadawców, którego przychody brutto nie spadły. TVN zanotował przyrost na poziomie 160 mln zł.
Powody do radości mają również szefowie regionalnej TVP3. W ciągu ostatniego roku ich stacja podwoiła swoje udziały w rynku, a jej wpływy reklamowe brutto wzrosły aż o 120 proc.