Wahnięcie na akcjach Volvo po spadku sprzedaży pojazdów

Tadeusz Stasiuk, Bloomberg
opublikowano: 03-11-2021, 14:04

Po udanym ubiegłotygodniowym debiucie na parkiecie w Sztokholmie, akcje koncernu Volvo poddały się w środowe przedpołudnie korekcie, która jednak szybko została wykorzystana do odkupienia przecenionych papierów.

fot. Casper Hedberg/Bloomberg

Zawahanie we wzrostowym trendzie, było wynikiem informacji o słabych wynikach sprzedaży pojazdów szwedzkiej marki w październiku. Zmniejszyła się ona o 21,5 proc. na europejskim rynku zaś w Chinach o blisko 1/3, i nie chodzi o brak zainteresowania klientów, tylko o ograniczenie produkcji ze względu na niedobory chipów.

Zachowanie inwestorów wskazuje, że mają oni zaufanie do firmy, której właścicielem jest chiński gigant Zhejiang Gelly Holding Group i mają nadzieją na przejściowy charakter problemów z łańcuchami dostaw. Sama jednak firma obawia się, że tzw. wąskie gardła przynajmniej do końca pierwszego kwartału przyszłego roku będą zaburzały produkcję. Szwedzki koncern uważa jednak, że sytuacja będzie powoli ulegać normalizacji i nie będzie stanowić przeszkody w długoterminowym rozwoju.

Akcje Volvo Car zadebiutowały na giełdzie 29 października, rosnąc o około 11 proc. względem ceny z oferty publicznej co dawało kapitalizację na poziomie 158 mld SEK.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane