Wall Street w oczekiwaniu na kluczowy raport o zatrudnieniu

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2026-02-11 13:31

Środowy handel na Wall Street zapowiada się pod znakiem wyczekiwania i reakcji na opóźniony raport o zatrudnieniu w USA. Nastroje pozostają mieszane, a inwestorzy próbują ocenić, czy dane z rynku pracy oraz zbliżające się odczyty inflacyjne zmienią ścieżkę oczekiwań wobec polityki Fed.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Na około dwie godziny przed startem sesji amerykańskie futures zyskiwały symbolicznie: kontrakty na Dow Jones Industrial Average rosły o 0,10 proc., na S&P 500 o 0,11 proc., a na Nasdaq 100 o 0,14 proc. Notowania pozostają jednak w wąskim zakresie, gdyż inwestorzy czekają na publikację styczniowego raportu o zatrudnieniu poza rolnictwem, opóźnionego przez niedawne częściowe zamknięcie rządu.

Ekonomiści prognozują, że wzrost zatrudnienia wyniesie około 55 tys., nieznacznie powyżej grudniowych 50 tys., a stopa bezrobocia utrzyma się na poziomie 4,4 proc. Rynek uważnie śledzi również możliwe rewizje danych, które mogą pomóc lepiej ocenić kondycję amerykańskiego rynku pracy.

Eksperci zwracają uwagę na trudność w interpretacji danych po korektach wynikających z government shutdown oraz na coraz słabszą korelację między tempem wzrostu gospodarczego a zatrudnieniem. Wskazują również na potencjalny wpływ sztucznej inteligencji na długofalowe zmiany strukturalne na rynku pracy.

Konsument zawodzi, nastroje rynkowe pod presją

Wtorkowe dane o wydatkach konsumpcyjnych dodatkowo ostudziły nastroje. Grudniowe wydatki Amerykanów pozostały na niezmienionym poziomie, choć rynek oczekiwał wzrostu o 0,4 proc. To kolejny sygnał, że konsument — dotychczas filar odporności gospodarki — może zacząć tracić impet.

W efekcie S&P 500 zakończył wtorkowy handel ze spadkiem o 0,3 proc., a Nasdaq Composite obniżył się o 0,6 proc. Dow Jones zdołał natomiast wzrosnąć o 0,1 proc., ustanawiając nowe historyczne maksimum.

Dane o inflacji i polityka Fed w centrum uwagi

Oprócz raportu z rynku pracy inwestorzy czekają na piątkowy odczyt CPI, kluczowy miernik inflacji. Ostatnie tygodnie przyniosły zmianę oczekiwań dotyczących polityki pieniężnej — prawdopodobieństwo pierwszej obniżki stóp w kwietniu wzrosło do 35,5 proc., choć rynek wciąż zakłada, że najwcześniejszy realny termin to czerwiec, wraz z możliwą nominacją Kevina Warsha na szefa Fed.

Wyniki kolejnych gigantów

W środę przed sesją inwestorzy poznają jeszcze rezultaty m.in. Kraft Heinz, T-Mobile, Shopify i Humana. Wyniki te mogą dodać zmienności w pierwszych godzinach handlu, zwłaszcza że szeroki rynek jest obecnie blisko historycznych szczytów i podatny na szybką korektę.

Możesz zainteresować się również: