Więcej bankructw u naszych sąsiadów

opublikowano: 16-04-2014, 00:00

Kraje Europy Środkowo- Wschodniej znów dotknie w tym roku wzrost liczby upadłości. Ale Polskę powinien ominąć.

W ubiegłym roku w Europie Środkowo-Wschodniej upadło prawie 70 tys. firm. Oznacza to wzrost o 5 proc. w porównaniu z 2012 r., a po wyłączeniu ze statystyki Węgier, gdzie ze względu na zmianę prawa wyniki są nieporównywalne, o 9 proc. — wynika z analizy Coface.

Największy wzrost liczby upadłości w naszym regionie odnotowała Bułgaria — o 39 proc., do 834 bankructw. Pozytywnie na tle innych krajów Europy Środkowo- -Wschodniej wyróżnia się natomiast Łotwa, gdzie liczba upadłości zmniejszyła się o 7 proc. Ten optymistyczny wynik odzwierciedla wzrost PKB szacowany na poziomie 4,6 proc. oraz wzrastająca w tym kraju konsumpcja prywatna.

Sektory, które zostały w najmniejszym stopniu dotknięte niewypłacalnością, to IT, edukacja i opieka zdrowotna. Bankructwa najbardziej dotknęły budownictwo, sprzedaż hurtową oraz handel detaliczny. Na dwie ostatnie branże niekorzystnie oddziałuje niższy popyt, zmniejszenie wydatków ze strony gospodarstw domowych oraz rosnąca konkurencja.

W drugiej połowie roku zaczęły się jednak one odbijać od dna. Natomiast branża budowlana dalej jest słaba, a jej wyniki nie poprawiły się w ciągu minionego roku. Recesja w budowlance wpłynęła także na inne sektory powiązane z nią, takie jak produkcja metali, maszyn i innych sprzętów wykorzystywanych przez firmy budowlane. Początek tego roku daje jednak nadzieję na poprawę sytuacji gospodarczej. Coface szacuje, że średnie tempo wzrostu gospodarczego w krajach Europy Środkowo- -Wschodniej zwiększy się z poziomu 1,2 proc. w 2013 r. do 2,2 proc. w bieżącym roku.

Siłą napędową tych zmian na lepsze będą kraje bałtyckie z Łotwą i Litwą na czele całego regionu. Wzrost tych państw jest szacowany odpowiednio na poziomie 4,2 proc. i 3,4 proc. Pozostałe kraje Europy Środkowo-Wschodniej także odnotują zwiększone w stosunku do 2013 r. tempo wzrostu, zwłaszcza dzięki wzrostowi eksportu oraz konsumpcji prywatnej. Poprawie sytuacji w Europie Środkowo- Wschodniej sprzyjać będzie także ożywienie, którego można się spodziewać w Europie Zachodniej. Będzie ono jednak na poziomie zaledwie 1 proc. Wzrost napędzą dwie silne gospodarki — Niemiec i Austrii, gdzie sięgnie on 1,7 proc. Wiele krajów naszego regionu nadal jednak będzie się borykać ze wzrostem postępowań upadłościowych. Liczba bankructw najbardziej wzrośnie w Czechach, na Węgrzech, w Rumuni, a także w Chorwacji i Słowenii. Mniej upadłości w tym roku powinny odnotować Polska i Łotwa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu