Co dziesiąte używane mieszkanie w Warszawie jest wystawione na sprzedaż, z czego najwięcej, bo aż 23 proc., w Wilanowie. Na drugim biegunie są Rembertów i Wawer, gdzie na nabywców czeka tylko około 4 proc. lokali — wynika z danych Domiporta.pl i Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), zebranych przez Home Brokera. Co ciekawe, Wilanów jest jedyną stołeczną dzielnicą, w której liczba ofert w ostatnich trzech latach wzrosła i to aż o jedną trzecią. — Jedną z przyczyn może być spora liczba mieszkań w Miasteczku Wilanów kupionych przez inwestorów jeszcze jako nowe. Teraz te nieruchomości wchodzą do drugiego obiegu — tłumaczy Maciej Górka, ekspert portalu Domiporta.pl.

Choć w ostatnich trzech latach liczba wszystkich ofert mieszkań na rynku wtórnym w Warszawie spadła o 26 tys., Maciej Górka uważa, że — nawet przy utrzymaniu tej tendencji — nie należy się obawiać, iż za kilka lat zabraknie lokali do kupna, ponieważ wciąż rośnie podaż mieszkań na rynku pierwotnym.
— Według danych GUS w 2014 r. oddano do użytku 143 tys. lokali mieszkalnych, a budowę kolejnych 148 tys. rozpoczęto — wyjaśnia Maciej Górka. Analizując dane o liczbie ofert w konkretnej dzielnicy, trzeba jednak wziąć pod uwagę, że samo wystawienie mieszkania na sprzedaż nie zawsze musi oznaczać chęć sprzedania go. Nie brakuje bowiem osób, które publikują oferty z ceną znacząco przewyższającą wartość rynkową mieszkania. — Taka nieruchomość widnieje wówczas w statystykach „na sprzedaż”, ale realne szanse na to, że zmieni właściciela, są bliskie zera — uważa Marcin Krasoń, analityk rynku nieruchomości Home Brokera. © Ⓟ
11 proc. Taki odsetek używanych mieszkań w Warszawie jest na sprzedaż
30 proc. O tyle w ostatnich trzech latach zmniejszyła się liczba lokali do sprzedania na Mokotowie.