Cytowany przez agencję Bloomberg Williams powiedział, że Fed poczynił ogromny postęp w swojej polityce monetarnej dosyć skutecznie równoważąc cele związane z inflacją i zatrudnieniem, niemniej praca decydentów jeszcze nie dobiegła końca.
Gospodarka przeszła długą drogę w kierunku osiągnięcia lepszej równowagi i osiągnięcia naszego celu inflacyjnego na poziomie 2 proc. Jednak na razie nie mamy powodów by ogłosić zwycięstwo nad inflacją, żaden z dwóch celów nie został do końca zrealizowane. Jeszcze wiele pracy przed nami – stwierdził Williams.
W opinii decydenta, choć inflacja powinna w kolejnych miesiącach systematycznie spadać do celu banku centralnego, nie można jednak wykluczyć wielu zawirowań. Przykładem tego mogą być ostatnie (środowe) dane o inflacji konsumenckiej. CPI w marcu okazała się wyższa od prognoz trzeci miesiąc z rzędu. Z kolei bazowa CPI bez uwzględniania poddających się mocnym wahaniom cen żywności i energii (wskaźnik preferowany przez Fed), wzrósł w porównaniu z lutym o 0,4 proc. i o 3,8 proc. w ujęciu rocznym, zachowując dynamikę sprzed miesiąca, choć oczekiwano jej wyhamowania.
Williams za uzasadnione uznał opóźnienie pierwszej obniżki stóp procentowych i niższe w skali od zakładanych wcześniej redukcje stawek.
Po najnowszych danych o inflacji inwestorzy ograniczyli jeszcze mocniej swoje oczekiwania. Obecnie spodziewają się zaledwie dwóch obniżek stóp z pierwszą dopiero we wrześniu.
