Agencja zwraca uwagę, że deklaracja Rady, obradującej pod przewodnictwem premiera Li Qianga, pojawiła się kilka tygodni po tym jak najwyższe władze Chin zapowiedziały zakończenie w kraju wojen cenowych, mających negatywny wpływ na całą gospodarkę.
- Władze wyraźnie są coraz bardziej zaniepokojone deflacją – skomentował Tianlei Huang z Peterson Institute for International Economics. – Jeśli ceny „elektryków” się ustabilizują, wówczas ceny w branżach surowcowych, takich jak stalowa, również mogą się ustabilizować, co ostatecznie mogłoby pomóc złagodzić część presji spadkowej na ogólny poziom cen – dodał.
Z informacji przekazanych po posiedzeniu Rady wynika, że władze zwiększą monitorowanie cen i kosztów, nasilą inspekcje jakości produktów i będą kontrolować, czy producenci aut elektrycznych płacą terminowo kooperantom.
Według szacunków ekonomistów, produkty z kategorii transportu i łączności stanowią ponad jedną dziesiątą koszyka indeksu cen konsumpcyjnych w Chinach. Ceny w podkategorii "środki transportu", obejmującej głównie samochody, spadają nieprzerwanie od trzech lat. Ogólny poziom cen konsumpcyjnych drugiej gospodarce świata utrzymuje się w okolicach zera od początku 2023 roku.
