Włochy zremisowały z USA po meczu pełnym emocji

Trzy czerwone kartki, jeden gol, jeden samobój, jedna nieuznana bramka, a do tego twarda walka do ostatniej minuty gry i kontrowersyjne decyzje sędziego. A spotkanie zakończyło się tylko remisem 1:1.

Trzy czerwone kartki, jeden gol, jeden samobój, jedna nieuznana bramka, a do tego twarda walka do ostatniej minuty gry i kontrowersyjne decyzje sędziego.

Włochy zremisowały z USA po meczu pełnym emocji

(Paweł Kubisiak)
opublikowano: 17-06-2006, 23:47

Trzy czerwone kartki, jeden gol, jeden samobój, jedna nieuznana bramka, a do tego twarda walka do ostatniej minuty gry i kontrowersyjne decyzje sędziego. A spotkanie zakończyło się tylko remisem 1:1.

Trzy czerwone kartki, jeden gol, jeden samobój, jedna nieuznana bramka, a do tego twarda walka do ostatniej minuty gry i kontrowersyjne decyzje sędziego.

Spotkanie zakończyło się tylko remisem 1:1. Przed utratą bramki kilkakrotnie, popisując się efektownymi paradami, uratował Amerykanów bramkarz Kasey Keller (na zdjęciu), którego wybrano najlepszym piłkarzem meczu Włochy-USA.

To było jedno z najciekawszych, jeśli nie najciekawsze spotkanie tegorocznych mistrzostw. Amerykanie nie ulękli się potęgi włoskiego futbolu i skutecznie stawili czoła europejskim graczom. To była znacznie lepsza drużyna niż obserwowaliśmy w przegranym meczu z Czechami. Reprezentacja USA nie mogła tego meczu przegrać aby pozostać w turnieju. Jeden punkt dał podopiecznym Bruce'a Areny szansę na awans do kolejnej rundy.

W tabeli grupy E sytuacja jest teraz bardzo ciekawa. Po dwóch kolejkach spotkań Włosi mają cztery punkty, Ghana i Czechy po trzy, a USA jeden. W ostatnich meczach Włochy grają z Czechami, a USA z Ghaną.

Początek spotkania należał do Włochów. Już w pierwszych minutach Luca Toni mógł dwukrotnie pokonać Kaseya Kellera, ale fatalnie pudłował. W 22. minucie Alberto Gilardino wykorzystał precyzyjne dośrodkowanie Andrei Pirlo z rzutu wolnego i pięknym strzałem głową pokonał Kellera. Pięć minut później, po dośrodkowaniu Bobby'ego Conveya, Cristian Zaccardo pechowo skierował piłkę do własnej siatki.

Tuż po wznowieniu gry Daniele De Rossi, znany z podobnych zachowań w Serie A, uderzył łokciem w twarz Briana McBride'a. Amerykański napastnik zalał się krwią. Po zabiegach lekarzy wrócił na boisko, na którym nie było już ukaranego czerwoną kartką De Rossiego.

Grając w przewadze piłkarze USA osiągnęli przewagę. McBride w ciągu kilkunastu minut zmarnował kilka bardzo dobrych okazji bramkowych. W 42. minucie prowadzenie Amerykanom powinien dać Pablo Mastroeni, ale jego strzał z dystansu zdołał obronić Gianluigi Buffon. Chwilę później pomocnik USA został antybohaterem, kiedy po brutalnym faulu na Pirlo został usunięty z boiska.

Druga połowa także rozpoczęła się od kar - urugwajski sędzia Jorge Larrionda pokazał drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę Eddiemu Pope, za faul na Gilardino.

Trzy czerwone kartki w jednym meczu MŚ pokazano po raz czwarty w historii. W przeszłości identyczna sytuacja miała miejsce w spotkaniach: Brazylia-Czechosłowacja w MŚ 1938, Brazylia-Węgry w MŚ 1954 i Dania-RPA w MŚ 1998. Czterech czerwonych kartek w jednym meczu MŚ nie pokazano nigdy.

Mimo osłabienia piłkarze obu zespołów utrzymywali bardzo szybkie tempo. Lekką przewagę mieli Amerykanie, ale sytuacje bramkowe stwarzali zarówno podopieczni Bruce'a Areny jak i Marcelo Lippiego.

Amerykanie nawet cieszyli się z bramki. W 65. minucie DaMarcus Beasley pokonał Buffona, ale sędzia nie uznał bramki, ponieważ jeden z Amerykanów, biorących udział w akcji, był na spalonym.

Z kolei Włosi już wznosili ręce w geście triumfu nieco wcześniej, kiedy po dośrodkowaniu Pirlo Carlos Bocanegra próbując wybić piłkę poza boisko skierował ją w stronę własnej bramki; ta uderzyła w poprzeczkę i wyszła w pole. W końcówce kilkakrotnie znakomicie uderzał rezerwowy Alessandro Del Piero, ale świetnie bronił Keller, uznany za gracza meczu.

Bramki: 1:0 Alberto Gilardino (22-głową), 1:1 Cristian Zaccardo (27-samobójcza).

Żółta kartka, Włochy: Francesco Totti, Gianluca Zambrotta. USA: Eddie Pope.

Czerwona kartka za drugą żółtą, USA: Eddie Pope (47).

Czerwona kartka, Włochy: Daniele De Rossi (28). USA: Pablo Mastroeni (45).

Sędzia: Jorge Larrionda (Urugwaj). Widzów 45 000.

Włochy: Gianluigi Buffon - Cristian Zaccardo (54. Alessandro Del Piero), Alessandro Nesta, Fabio Cannavaro, Gianluca Zambrotta - Daniele De Rossi, Andrea Pirlo, Simone Perrotta - Francesco Totti (35. Gennaro Gattuso), Luca Toni (61. Vincenzo Iaquinta), Alberto Gilardino.

: Kasey Keller - Steve Cherundolo, Oguchi Onyewu, Eddie Pope, Carlos Bocanegra - Clint Dempsey (62. DaMarcus Beasley), Claudio Reyna, Pablo Mastroeni, Bobby Convey (52. Jimmy Conrad) - Landon Donovan, Brian McBride.

Statystyka spotkania:

Włochy

USA

1

bramki

1

3

strzały celne

0

10

strzały

8

13

faule

24

7

rzuty rożne

3

11

spalone

1

2

żółte kartki

2

1

czerwone kartki

2

54

posiadanie piłki

46

DI, PAP

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Paweł Kubisiak)

Polecane