Wspaniała jedenastka

Urszula Zalewska
02-12-2005, 00:00

Czasem przez przypadek. Czasem przez życiowe niepowodzenie. Tak zaczynały swoje biznesy panie nagrodzone statuetkami Kobiety Przedsiębiorczej 2005 Avonu.

Spośród 94 zgłoszeń nadesłanych do Avonu jury wybrało 9 firm kobiecych. Dodatkowo po raz pierwszy przyznano także nagrodę za spółkę. Laureatki działają w różnych branżach — od agroturystyki, przez naukę języków obcych, po renowację mebli i handel materiałami budowlanymi. Wszystkie prowadzą swoje firmy przynajmniej od trzech lat.

— Najważniejsze, by panie samodzielnie osiągnęły swój sukces. Zbudowały firmę od podstaw. Ale nagradzamy nie tylko twarde kobiety biznesu. Nagradzamy również kobiecą wrażliwość i zaangażowanie w działalność społeczną i charytatywną — podkreśla Ewa Szandomirska z działu PR Avon Cosmetics Polska, odpowiedzialna za realizację konkursu.

Prezes w adidasach

Nagrodzone panie znalazły się 29 listopada na scenie warszawskiego Teatru Collegium Nobilum, gdzie odbyła się gala. Przeważnie dzięki swoim bliskim. To najczęściej mężowie, bracia — niekiedy pracownicy — zgłaszali je do konkursu.

— Ta nagroda jest dla mnie tym cenniejsza, że do konkursu zgłosił mnie mój starszy brat — dla mnie niedościgniony wzór — przyznaje Bogumiła Ulanowska, właścicielka firmy Omni Modo.

Uśmiechnięta, elegancka, trudno odgadnąć, że to szefowa firmy szyjącej specjalistyczną odzież ochronną i roboczą. Pod koniec lat 90. Bogumiła Ulanowska została wiceprezesem spółdzielni inwalidów. Po pewnym czasie zdecydowała się na własną działalność. O tym, że zajęła się szyciem ubrań dla strażaków i hutników, zadecydował przypadek. W 1992 r. założyła firmę Omni Modo. Dwa lata później duński zleceniodawca poszukiwał solidnego i terminowego dostawcy. Pierwszą partię odzieży z PCW uszyła sama z dwoma pracownikami.

— Na początku żałowałam swojej decyzji. Proszę wyobrazić sobie 25-letnią panią prezes, z własnym gabinetem i sekretarką. A za kilka lat dziewczynę w adidasach i podkoszulku, ładującą kartony, jeżdżącą po towar. Dziewczynę po studiach i ze znajomością kilku języków obcych. Ciężka praca, mało zysku. Ale wiedziałam, że trzeba walczyć — wspomina Bogumiła Ulanowska.

Dziś zarządza 23 osobami. Zaprojektowała i opatentowała ubranie dla spawacza, które spełnia wszystkie europejskie normy. I nie wzbudza już sensacji jako partner w „niekobiecym” biznesie.

— Zabawne — na branżowych targach jestem jedyną kobietą. Dzięki temu łatwiej mnie zauważyć. Ale i tak najważniejszy teraz jest profesjonalizm — podkreśla Bogumiła Ulanowska.

Nie dać za wygraną

Kilka laureatek prawdopodobnie nie stałoby się „przedsiębiorczymi”, gdyby nie życiowa porażka, nieszczęście. Tak właśnie było w przypadku Dominiki Janek. Kilka lat temu miała poważny wypadek. Po nim przez sześć lat walczyła z towarzystwem ubezpieczeniowym o należne odszkodowanie. Dopięła swego, choć bardzo brakowało jej fachowej pomocy. I tak odkryła niszę na rynku, w której dziś działa jej firma Adiutor Centrum. Pieniądze z odszkodowania posłużyły jako kapitał założycielski firmy. Z inżyniera, kierownika budowy stała się właścicielką firmy, która pomaga osobom domagającym się odszkodowań, współpracuje z kancelariami prawnymi, lekarzami. Wrocławski Adiutor niebawem otwiera przedstawicielstwo w Warszawie.

Bizneswoman do 16.30

Istotną rubryką w formularzu konkursowym jest ta dotycząca rodziny.

— Kobiety Przedsiębiorcze to także matki, żony. To dla nas ważne, by umiały łączyć dwie istotne sfery życia: zawodową i prywatną — podkreśla Ewa Szandomirska.

Tak jak łączenie wody z ogniem.

— To łatwe. Ja i moi pracownicy przestrzegamy dyscypliny czasowej. Właścicielką firmy jestem do 16.30. Później liczy się jedynie dom i rodzina. Choć to niekiedy niełatwe, taki rytm pracy narzucamy naszym klientom — zapewnia Dominika Janek.

Beata Pastucha, nagrodzona konsultantka Avonu, wychowuje siedmioro dzieci. Dla piątki z nich jest mamą zastępczą.

Pasja to podstawa

Z kolei Anna Lewitt uważa, że sposobem na to jest pasja. Kiedyś na kierowniczych stanowiskach w dużych korporacjach, dziś właścicielka Centrum Treningu Osobistego i Dietetyki — Ego. Do założenia firmy skłoniły ją problemy ze zdrowiem.

— Potrzebowałam pomocy. Mój tryb życia i sposób odżywiania sprawił, że miałam problemy z nadwagą. Pojechałam do Jastrzębiej Góry i tam spotkałam trenera Krzysztofa Kilicha, który dziś pracuje w moim centrum. Wtedy pomyślałam, że wiele osób, także znajomych ma podobne problemy. Dlaczego zatem nie stworzyć miejsca, gdzie znajdą pomoc i wsparcie — opowiada Anna Lewitt.

Najpierw traktowała to jako hobby. Od trzech lat kierowanie Ego to jej jedyne profesjonalne zajęcie. Podkreśla, że dzięki temu ma szansę realizować się zawodowo, robiąc to, co kocha, czym się pasjonuje. Ponadto pisze doktorat w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego na temat wpływu odżywiania na zapobieganie chorobom cywilizacyjnym. Do konkursu Annę Lewitt zgłosiła Krystyna Czubówna, która uczestniczyła w programie naukowym właścicielki Ego.

— Powodzenie w biznesie to nie kwestia płci. Liczy się siła charakteru i mocna wiara w sukces — podkreśla Anna Lewitt.

Krystyna Trala, właścicielka hurtowni wyposażenia łazienek i płytek ceramicznych, swoją pozycję w „męskiej” branży buduje od 17 lat.

— Kobiety muszą się przebijać przez męską solidarność. Muszą być lepsze — uważa Krystyna Trala.

Poszukując sposobów na życie po rozstaniu z mężem, otworzyła hurtownię płytek ceramicznych w garażu. Dziś „Krystyna” to jedna z największych sieci salonów z wyposażeniem łazienek na Śląsku.

— Pomocne w rozwijaniu działalności było zamiłowanie do urządzania, budowania i projektowania. A do tego upór i samodyscyplina — przekonuje Krystyna Trala.

Niedobre spółki?

W tym roku firma Avon przyznała 10 statuetek. Jednak na gali w błysku fleszy prezentowało się 11 pań. Po raz pierwszy bowiem nagrodzono wspólniczki — Martę Borkowską-Olszewską i Annę Bigott. Od 2001 r. prowadzą warszawską szkołę językową Lingwejon. Ich klienci to przede wszystkim duże korporacje, dla których organizują szkolenia językowe i tłumaczenia.

— Każda z tych kobiet to chodząca, wspaniała historia. Są naprawdę niesamowite — podsumowuje zasiadająca w jury Grażyna Dobroń, dziennikarka III programu Polskiego Radia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Urszula Zalewska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Wspaniała jedenastka