Wywiad z Markiem Falentą: to wina Tuska

Rozmawiał* Marcel Zatoński
opublikowano: 02-06-2015, 10:45

Chciałem spłacić dług wobec Rosjan, ale moje wysiłki zniweczyła administracja Donalda Tuska — mówi Marek Falenta

Puls Biznesu: Przedstawiciele KTK informują, że pan i pańskie spółki nie spłacacie zadłużenia, wynoszącego 10 mln USD plus odsetki. Dlaczego?

Marek Falenta
Zobacz więcej

Marek Falenta Grzegorz Kawecki

Marek Falenta: Angażując się w Składy Węgla, byłem pod wrażeniem potencjału tej spółki. Miałem plan wprowadzenia jej na giełdę. Nie miałem pojęcia o nielegalnych działaniach jej ówczesnego zarządu. Dlatego też Falenta Investments kupiła od Energo dług wobec MM Group w wysokości 30 mln zł. W tym samym dniu nabyła również wierzytelności Energo wobec KTK o tej samej wartości. Po kompensacji rozliczyła zobowiązanie w całości. Zależało nam na zrestrukturyzowaniu spółki i wykorzystaniu jej wszystkich możliwości. Staraliśmy się za wszelką cenę osiągnąć porozumienie z Rosjanami. Nasze wysiłki ostatecznie zniweczyli przedstawiciele administracji Donalda Tuska, skutecznie zniechęcając ich do prowadzenia jakichkolwiek biznesów w Polsce i doprowadzając de facto do upadku SkładyWęgla.pl. Chcę jednak zaznaczyć, że osobiście nie mam żadnego długu do KTK. Falenta Investments ma takie zobowiązanie. Chcieliśmy je spokojnie spłacić, ale nie byliśmy w stanie przekonać przestraszonych Rosjan do dalszej współpracy.

Przedstawiciele KTK twierdzą, że próbowali wyegzekwować spłatę długu od spółki Falenta Investments, ale ta „nie posiada majątku”...

Falenta Investments jest marką od dawna znaną na rynku i mogę zapewnić, że posiada majątek. Bez niej nie byłbym w stanie przeprowadzić większości swoich ostatnich przedsięwzięć biznesowych.

Kiedy ostatnio miał pan kontakt z przedstawicielami KTK Polska lub spółki matki, czyli OAO KTK? Jaka jest suma roszczeń tych spółek wobec pana i kontrolowanych przez pana podmiotów?

Suma roszczeń KTK wynosi około 10 mln USD. Do momentu zgłoszenia przez nas wniosku o upadłość Składów Węgla wychodziliśmy do Rosjan z konstruktywnymi propozycjami uregulowania tej kwoty. Aby udowodnić swoją dobrą wolę, zaproponowaliśmy im możliwość wprowadzenia ich przedstawiciela do zarządu spółki, z czego skrzętnie skorzystali. Niestety, po bezpardonowym ataku administracji rządowej na SkładyWęgla. pl ich stanowisko mocno się usztywniło, co w rezultacie uniemożliwiło osiągnięcie jakiegokolwiek porozumienia.

Czy jakikolwiek podmiot wysuwał roszczenia w stosunku do pana, które mogłyby spowodować zajęcie posiadanego przez pana osobiście pakietu akcji w Hawe lub pakietu akcji, który posiada cypryjska spółka Trinitibay Investments?

Nic mi nie wiadomo na temat żadnych roszczeń tego typu. Szczerze mówiąc, nie ma takiej możliwości, ponieważ osobiście nie mam żadnych zobowiązań wobec KTK ani innych podmiotów.

* Z Markiem Falentą nie rozmawialiśmy osobiście. Odpowiedzi na zadanie pisemnie pytania przekazał nam w jego imieniu, 28 maja, przedstawiciel obsługującej go agencji PR

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rozmawiał* Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu