Zamiera ruch na warszawskiej giełdzie

Przemek Barankiewicz
31-03-2003, 00:00

Marazm na GPW pogłębia się. Obroty znowu nie przekroczyły poziomu 100 mln zł. Pocieszające jest jedynie lepsze zachowanie rodzimych indeksów od wskaźników Europy Zachodniej. Podaż nie naciska, bo fundusze emerytalne starają się utrzymać kursy przed końcem kwartału, a zagranicy od kilku sesji na warszawskim parkiecie już nie ma.

W końcówce sesji zdecydowanie wzrosły obroty, co zapowiada ciekawy ostatni dzień miesiąca. Wśród spółek z indeksu WIG20 wycena jedynie trzech papierów zmieniła się o więcej niż 1 proc. Należały do nich akcje Świecia, które tradycyjnie są chętnie kupowane w okresie rynkowej niepewności. A niepewność ta — w związku z wojną w Iraku — potrwa jeszcze długo. Nie podzielam opinii części analityków, że została już wkalkulowana w ceny. W piątek z frontu nie napłynęły żadne istotne informacje, ale już w następny piątek rynek może falować w rytm wybuchów w Bagdadzie i doniesień o kolejnych zabitych żołnierzach koalicji.

Ciągle rośnie cena ropy. Choć rezultaty PKN Orlen zależą od ceny surowca w dużo mniejszym stopniu niż wyniki koncernów naftowych zajmujących się także wydobyciem tego surowca, to warto zwrócić uwagę na ostatni raport CA IB. Analitycy liczą na 20-proc. wzrost kursu koncernu w perspektywie 3-6 miesięcy. Miałyby w tym pomóc m.in. bardzo wysokie marże rafineryjne, dzięki którym wyniki I kwartału mogą być znakomite. Kurs spółki nieznacznie wzrósł, a graczy nie zaskoczyła zapowiedź wypłaty 9 gr dywidendy na akcję.

Niezwykle stabilna była wycena TP SA. Kompania Węglowa uzgodniła już warunki kredytu, zabezpieczonego akcjami operatora, którymi dokapitalizował ją Skarb Państwa. Udziałowcom telekomu pozostaje mieć nadzieję, że węglowy kolos będzie spłacał swoje długi. W przeciwnym wypadku, papiery o wartości ponad 500 mln zł mogą zalać parkiet wcześniej niż spodziewa się rynek.

Tanieje KGHM, który ostatnio jest najsłabszym blue chipem. Kurs miedzi na londyńskiej giełdzie jest coraz słabszy, bo wartość tego metalu jest silnie powiązana ze stanem gospodarki światowej, a ten — zdaniem powiększającej się rzeszy ekonomistów — ucierpi wskutek konfliktu na Bliskim Wschodzie. Spory popłoch wśród inwestorów wywołała też ostatnia rekomendacja CA IB, w której cenę docelową konglomeratu obniżono aż o 30 proc., do 10,5 zł.

Mocno potaniał Centrozap. Wbrew oczekiwaniom Naczelny Sąd Administracyjny nie podjął w piątek decyzji, czy spółka będzie musiała zapłacić 25 mln zł zaległych podatków. 10 kwietnia sąd zdecyduje o ewentualnej upadłości Centrozapu, co dodatkowo komplikuje jego sytuację.

Nie zmienił się kurs Pepeesu. Prezes i wiceprezes browaru zostali aresztowani, ale akcjonariusze łomżyńskiej spółki mają mocne nerwy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Zamiera ruch na warszawskiej giełdzie