Zarobić chce u nas wielu

opublikowano: 10-07-2018, 22:00

Zainteresowanie Polską pracowników zza granicy nie ma sobie równych — wynika z danych OECD.

Napływ imigrantów do prac tymczasowych do Polski w 2016 r. wyniósł 670 tys., najwięcej wśród krajów OECD, wynika z najnowszej wersji raportu organizacji, poświęconemu migracjom („International Migration Outlook 2018”). Przed Polską nie ma nikogo, a po piętach depczą nam Stany Zjednoczone, do których przybyło ok. 660 tys. pracowników. Pod względem dynamiki zdeklasowaliśmy rywali jeszcze bardziej widowiskowo — wzrost liczby takich pracowników w naszym przypadku wyniósł aż 61 proc. r/r. W pozostałych krajach dynamika nie przekroczyła kilkunastu procent (najwięcej, 14 proc. — w Belgii).

Nie byłoby tego wszystkiego, gdyby nie pracownicy sezonowi. W 2016 r. wśród imigrantów podejmujących w Polsce pracę tymczasową stanowili ok. 66 proc. (dla porównania: w USA ok. 20 proc.). Roczna dynamika w przypadku Polski wyniosła 39 proc. Wzrost w całej grupie krajów OECD szacowany jest na 30 proc. (więcej na wykresie).

Z raportu OECD wynika, że rośnie znaczenie imigracji zarobkowej, związanej z zatrudnieniem tymczasowym. Skład tej grupy zasila pięć rodzajów pracowników: sezonowi, delegowani, pracujący wczasowicze, stażyści i ci, którzy migrują w ramach przepływów wewnątrz firmy. W 2016 r. osób o takich charakterystykach migrujących do krajów OECD (bądź „pobliskich”) było ok. 4,2 mln, czyli o 11 proc. więcej niż w 2015 r.

Na wynik Polski duży wpływ mają Ukraińcy. Ogromny napływ obserwowany w ostatnich latach, brak konkurencji dla krajowych pracowników (rozumiany jako wypełnianie wakatów, których nie udało się obsadzić Polakami) czy zasada „maksimum zarobków, minimum wydatków”, którą praktykują pracownicy ze Wschodu na naszym terytorium — to tylko wybrane wątki, o których niejednokrotnie pisaliśmy na łamach „PB”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Justyna Dąbrowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Zarobić chce u nas wielu