Zawód księgowego: regulować czy nie

opublikowano: 08-12-2022, 20:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Po kilku latach od deregulacji usługowego prowadzenia ksiąg rachunkowych wraca dyskusja nad unormowaniem tego typu działalności. Za błąd odpowiada bowiem przed fiskusem klient.

Przeczytaj artykuł, a dowiesz się:

  • kto i na jakich warunkach może obecnie prowadzić księgi rachunkowe,
  • jakie zmiany dla zawodu księgowego rozważa resort finansów,
  • co o ograniczaniu takiej działalności myślą przedstawiciele biznesu i doradcy.

Ważą się losy przyszłości zawodu księgowego. Przesądzą o tym m.in. wyniki tegorocznych prekonsultacji na ten temat prowadzonych przez Ministerstwo Finansów (MF). Podstawowe związane z tym pytanie brzmi: czy powinien to być zawód prawnie uregulowany.

MF przypomina, że wcześniej takim przepisom podlegało usługowe prowadzenie ksiąg rachunkowych. Mogły się tym zajmować osoby posiadające certyfikat księgowy bądź świadectwo kwalifikacyjne ministra oraz biegli rewidenci i doradcy podatkowi. Jednak w 2014 r. przepisy te zniesiono, wraz z innymi, otwierając tym samym dostęp do różnych zawodów regulowanych.

– Certyfikat można było uzyskać na dwa sposoby: dzięki wykształceniu i zdobytemu doświadczeniu lub zdając egzamin w MF – mówi Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy w firmie doradczej inFakt.

Zestresowani, zniechęceni:
Zestresowani, zniechęceni:
Mijający rok, który dał się podatnikom we znaki niejasnymi i zmieniającymi się w rekordowym tempie przepisami Polskiego Ładu, wyjątkowo „zmęczył” też księgowych. 49 proc. przedstawicieli tego zawodu przyznało w badaniu firmy inFakt, że działali w stresie. Do pracy zmotywowanych było mniej niż 40 proc. uczestników ankiety.
Adobe Stock

Obecnie od prowadzących księgi rachunkowe wymaga się posiadania zdolności do czynności prawnych oraz niekaralności za określone przestępstwa, np. skarbowe, przeciwko wiarygodności dokumentów, mieniu czy obrotowi gospodarczemu. Ponadto muszą być oni ubezpieczeni od odpowiedzialności cywilnej (OC) za szkody wyrządzone w związku ze świadczonymi usługami.

Możliwe scenariusze

Ta pełna deregulacja ma w środowisku księgowych wielu przeciwników. Postulują oni uregulowanie zawodu, co MF postanowiło poddać szerokiej dyskusji i obecnie pracuje nad podsumowaniem opinii zgłoszonych w prekonsultacjach. Resort rozważa różne rozwiązania - od całkowitej po częściową regulację. Pełna oznaczałaby zastrzeżenie dla księgowych prawa do wykonywania określonych czynności, ustalenie zasad przyznawania certyfikatów, wyznaczenie obowiązków. Według innej wizji zdefiniowano by zawód księgowego i działania możliwe do podejmowania, ale bez zastrzegania ich wyłącznie dla specjalistów z certyfikatem, o który można byłoby dobrowolnie się starać. Ostatni scenariusz zakłada jedynie wprowadzenie wymogu podnoszenia kwalifikacji lub stałego doszkalania się.

„MF podnosi, że część przedsiębiorców nie zdaje sobie sprawy, że zawód ten nie jest uregulowany czy certyfikowany. W praktyce oznacza to, że nie trzeba spełnić żadnych wymagań, aby go wykonywać. W efekcie szczególnie osoby rozpoczynające działalność gospodarczą nie są w stanie rozróżnić, kto ma wysokie kompetencje, a kto niewystarczające. Deregulacja usługowego prowadzenia ksiąg tylko pogłębiła ten problem. A jak wiadomo ryzyko błędów rachunkowych i w rozliczeniach z fiskusem ostatecznie obciąża przedsiębiorcę” – czytamy w stanowisku Business Centre Club (BCC).

Poznaj program konferencji online “CFO Excellence 2023”, 19 stycznia 2023 >>

Z ankiety Ogólnopolskiej Sieci Certyfikowanych Biur Rachunkowych (OSCBR) przeprowadzonej wśród jej członków wynika, że większość jest za regulacją zawodu. Po 37 proc. badanych uważa, że wpłynie to na podniesienie kwalifikacji księgowych (m.in. poprzez obowiązek dokształcania) i podniesienie ich prestiżu. Zdaniem 36 proc. pełna certyfikacja urealni stawki za usługi w stosunku do nakładu pracy. Ponad 30 proc. ankietowanych uznaje potrzebę zdefiniowania zawodu księgowego i czynności zastrzeżonych, takich jak np. rozliczanie dla przedsiębiorców Książki Przychodów i Rozchodów (KPiR), wykonywanie pełnej księgowości czy naliczanie płac i prowadzenie kadr.

– Wiele biur rachunkowych specjalizuje się w rozliczaniu KPiR i płac oraz sprawach kadrowych i na tym opiera swoją działalność. Przy okazji dyskusji o przyszłości zawodu chcielibyśmy też zwrócić uwagę, że obecnie księgowi nie mają obowiązku ubezpieczenia takich usług. To luka prawna – mówi Anita Gołębiewska, dyrektor zarządzająca OSCBR.

Odpowiedzialność w chaosie

Według BCC obowiązkowa polisa OC w sferze wykraczającej poza ustawę o rachunkowości to temat do dyskusji. Robert Okulski, ekspert BCC zauważa, że obowiązkiem przedsiębiorcy korzystającego z pracy księgowego jest zadbać o bezpieczeństwo kupionej usługi.

– W praktyce OC nie interesuje przedsiębiorców. O tym powinna decydować chęć, a nie przymus. Ponadto obowiązkowa polisa spełni swoje zadanie tylko wtedy, gdy szkodowość będzie regularnie badana, a to trudne, gdyż szkoda może wystąpić nawet po latach. Jesteśmy za dobrowolnym ubezpieczeniem, ale promowanym przez ministerstwo i organizacje księgowych jako gwarant bezpieczeństwa – stwierdza Robert Okulski.

BCC opowiada się za systemem certyfikacji nieobowiązkowej, która, prowadzona przez podmioty o uznanym prestiżu, będzie świadczyła o ich wiedzy, umiejętności i etyce.

– Od kilku lat przedsiębiorcy obserwują wzrost złożoności spraw, którymi zajmują się księgowi, co zwiększa ryzyko popełnienia błędów i wymaga od nich wysokich kompetencji. W opinii BCC, w interesie przedsiębiorców leży przede wszystkim domaganie się uproszczeń, czytelności i jednoznaczności przepisów, a nie sankcjonowanie ich zagmatwania – podkreśla Robert Okulski.

Ponad 90 proc. respondentów Ogólnopolskiego Badania Księgowych przeprowadzonego przez firmę inFakt przyznaje, że nieustanne zmiany prawa, ich obszerność oraz niejasność i nieścisłość wprowadzanych przepisów to wyzwanie w ich codziennej praktyce.

W ocenie Piotra Juszczyka dyskutowana przyszłość zawodu księgowego wymaga rozpatrzenia trzech kluczowych kwestii: czy i jak powinien on być regulowany, kto ma go nadzorować i czy powinien być to zawód publicznego zaufania.

– Uregulowanie zawodu księgowego jest potrzebne. Mogłoby ono wpłynąć na zwiększenie poziomu bezpieczeństwa i interes publiczny. Powinien nastąpić powrót do certyfikacji obowiązującej do 2014 r., z rozszerzeniem ograniczeń dla usługowego prowadzenia ksiąg na wszelką działalność usługową związaną z księgowością. Natomiast uznanie tego zawodu za wolny, a tym bardziej zaufania publicznego, nie jest uzasadnione – uważa doradca z firmy inFakt.

Zwraca uwagę, że zawód księgowego może być wykonywany na podstawie umowy o pracę, zlecenia lub w ramach działalności gospodarczej. Niezależność księgowego, czyli uznanie za wolny zawód, musiałaby być zagwarantowana w każdej z tych form.

– Trudno sobie wyobrazić realizację takich założeń. Jednocześnie wszelkie rozważania nad powołaniem odrębnego samorządu dla osób zajmujących się księgowością jest niecelowe. To resort finansów powinien pełnić nadzór i kontrolę nad certyfikacją oraz prawidłowością wykonywania zawodu – twierdzi Piotr Juszczyk.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane