Zdegradowana męskość

Zbigniew Lew-Starowicz
opublikowano: 2005-09-30 00:00

Jedną z najczęstszych przyczyn rozczarowania partnerem, jego malejącej atrakcyjności i zanikania do niego pociągu seksualnego pozostaje utrata męskiego prestiżu w oczach partnerki. Jakie są tego mechanizmy?

W relacjach między płciami popularny jest model partnerski, ale większość kobiet (jak wynika z „Raportu seksualności Polek 2005”) przede wszystkim oczekuje od partnera troski i dbałości, ambicji, umiejętności podejmowania decyzji i siły charakteru. Ten archetyp męskości jest niezmiennie atrakcyjny, mimo zmian obyczajowych. Psychologia ewolucyjna tłumaczy jego trwałość zakodowanymi w kobietach potrzebami i oczekiwaniami, wiążącymi się z „dobrem gniazda”. To wszystko, co owo dobro umniejsza z powodu partnera, prowadzi do degradacji jego męskiej atrakcyjności. Powody?

Utrata pracy, bezrobocie. Najpowszechniejsza przyczyna. Ważne w takiej sytuacji jest zachowanie mężczyzny. Jeśli przejawia bierność, popada w depresję, staje się bezradny — traci autorytet. Podobnie, kiedy nie wykorzystuje szans na podjęcie pracy i ogranicza się do życia z zasiłku.

Słabość w ważnych dla kobiety chwilach. Przykład? Zachowanie się mężczyzny w czasie porodu. Niejeden zaczyna czuć się słabo, mdleje. Inny zachowuje bierną postawę lub ujawnia lęk, kiedy jego partnerka znalazła się w zagrożeniu, została zaatakowana psychicznie lub fizycznie. Wystarczy jedna taka sytuacja, by największy nawet macho stracił autorytet — i to na zawsze.

Trudne dla związku sytuacje. Typowe ilustracje: ucieczka mężczyzny od odpowiedzialności i hamletyzowanie. W wypadku ujawnienia się jego romansu — kłamstwa i lawirowanie. Kobiety cenią wtedy jasne postawy: przyznanie się do winy, deklarację co do rozwiązania sytuacji, prośby o wybaczenie, obietnice, wyjaśnienie przyczyn. Strategie „nie wprost” lub unikowe prowadzą do utraty zaufania wobec partnera, niewiary w jego intencje i słowa oraz poczucia braku perspektywy dla przyszłości związku. Prestiż upada również często w razie konfliktów z teściami. Kobieta oczekuje od partnera, że stanie po jej stronie, a — bywa — spotyka się z jego biernością i bagatelizowaniem problemu.

Trudności w życiu seksualnym. Wiele kobiet odczuwa lęk i przejawia reakcje obronne przed pierwszym w życiu stosunkiem. To naturalne. Odruchowo zaciskają uda, odpychają partnera, odsuwają się od niego, a w przypadku próby wprowadzenia członka — mogą płakać z bólu czy obawy. Mężczyzna wrażliwy, czuły i partnersko nastawiony rezygnuje wtedy z kontaktu seksualnego, pociesza partnerkę, odracza następną próbę. I zdarza się nierzadko, że kobieta po miesiącach czy latach trwania związku pozostaje nadal dziewicą. Niezależnie od przyczyn, często czuje rozczarowanie i żal do partnera, że nie poradził sobie z tym problemem, nie wyczuł sytuacji, nie rozwiązał kłopotu, zachowując się bardziej stanowczo. Drugi przykład: mężczyzna ma przedwczesne wytryski lub zaburzenia erekcji. Zamiast poddać się leczeniu, udaje, że nic się nie dzieje, unika o tym rozmów, staje się drażliwy. Trzeci przykład: kontakty seksualne są coraz rzadsze, mężczyzna wyraźnie ich unika lub bagatelizuje problem, a tymczasem partnerka np. odkryła, że masturbuje się przy komputerze. Kobieta czuje się upokorzona. Dla niej mężczyzna, który woli masturbację od seksu z nią, jest chłopcem w okresie dojrzewania, a nie dorosłym mężczyzną.

Wieczny chłopiec. Typowa sytuacja tego rodzaju to zespół Piotrusia Pana — mężczyzna zachowujący się jak chłopiec, radosny, zabawowy, nieodpowiedzialny, niedojrzały. Na początku znajomości mogła to być urocza wersja męskości, ale w małżeństwie i po urodzeniu dziecka kobieta oczekuje bardziej dojrzałych postaw. Kobieta, która z konieczności przyjęła rolę dominującą w związku, obciążona wieloma obowiązkami, zaczyna mieć dość takiego stanu rzeczy.

Kobieciarz. Partner oglądający się za każdą spódniczką początkowo budzi u partnerki poczucie zagrożenia, zazdrości, potem zaś irytacji i upokorzenia. Typowy kobieciarz naiwnie interpretuje swe zachowania — np. „kobiety zawsze mi się podobały”. Takie komentarze partnerka intepretuje: na niego nie można liczyć, nie mogę mieć do niego zaufania, kiedy przestanę dla niego być atrakcyjna — rzuci mnie dla młodszej.

Gdy partner traci w oczach kobiety swój męski autorytet, przestaje ona stopniowo interesować się nim jako obiektem seksualnym. Dla mężczyzny powinno to być sygnałem ostrzegawczym. Jeżeli zależy mu na związku, musi starać się o podtrzymanie więzi uczuciowej, ewentualnie poddać się leczeniu. Ale trudno na powrót rozpalić pożądanie. Leki pobudzające popęd kobiety nie rozwiążą problemu, jeżeli nie znikną jego przyczyny.

Możesz zainteresować się również: