Zielono mi  - słychać z ust informatyków

Marcin Złoch
01-10-2008, 00:00

Rośnie świadomość ekologiczna klientów. Nabywcom nowych urządzeń IT zależy, by jak najmniej szkodziły środowisku.

Producenci postanowili zadbać o środowisko naturalne

Rośnie świadomość ekologiczna klientów. Nabywcom nowych urządzeń IT zależy, by jak najmniej szkodziły środowisku.

Green IT to pojęcie modne. Oznacza dbanie o naturę — o złoża, czystość powietrza, utylizację odpadów — i prowadzenie proekologicznej polityki w biznesie.

— Druga strona medalu to rachunek ekonomiczny: klient, korzystając z urządzeń energooszczędnych w eksploatacji, znacznie ogranicza koszty zużycia energii i wielu przedsiębiorców w końcu to dostrzega. Nie bez znaczenia pozostają też stale rosnące ceny energii — zauważa Mariusz Orzechowski, dyrektor sprzedaży i marketingu NEC Display Solutions.

Dobre dla każdego

Korzystanie z energooszczędnych produktów i technologii zmniejsza emisję dwutlenku węgla do atmosfery. Ale nie tylko oszczędzanie energii i racjonalne zarządzanie zasobami chroni środowisko. Niezbędny jest też recykling.

— Produkty zaprojektowane pod kątem recyklingu łatwo zdemontować i ponownie wykorzystać surowce. Dla przykładu, 83 proc. części jednego z modeli drukarek pochodzi z recyklingu. Takie działania prowadzą do bardziej racjonalnego wykorzystania zasobów ziemi — uważa Piotr Mękarski, kierownik ds. ochrony środowiska w HP Polska.

Dodaje, że przy okazji działania eko stały się elementem budowania wizerunku.

— Moda na bycie zielonym trwa we wszystkich sektorach przemysłu — twierdzi Piotr Mękarski.

Firma posiadająca dużą serwerownię zaoszczędzi na zużyciu energii — stosując odpowiednie systemy chłodzenia — do 40 proc. Na rozwiązaniach green IT skorzystają również gospodarstwa domowe, których budżety poważnie obciąża sprzęt elektroniczny działający przez cały dzień.

Koncepcja green IT niesie także korzyści marketingowe. Choćby postrzeganie marki, której wartość czasem wielokrotnie przekracza majątek firmy w pasywach i aktywach.

— Dla klienta świadomego ekologicznie cena staje się drugorzędna. Proekologiczny, reagujący na potrzeby nabywców producent, ma większe szanse na rozwój i poszerzenie grona swoich odbiorców — twierdzi Andrzej Piekuciński z Canon Polska.

Tyle teorii. A praktyka? Canon zamierza w 2010 roku wykorzystywać swe zasoby dwukrotnie efektywniej niż w roku 2000. Aby to osiągnąć, firma wprowadziła system monitorowania wpływu na środowisko i analizowania zebranych informacji. Jej europejskie oddziały korzystają z programu komputerowego, przeznaczonego do gromadzenia danych dotyczących zużycia energii, odpadów, transportu i podróży. Ponadto Canon zwiększa ilość odpadów poddawanych recyklingowi (w tym przez sortowanie papieru i opakowań tekturowych, plastiku, butelek itd.) oraz zmniejsza ilość odpadów w stosunku do sprzedaży.

Nie będzie nas…

Comarch w trosce o dobro środowiska naturalnego włączył się w akcję Święto Drzewa "Sadzimy drzewa dla dobra planety", prowadzoną przez Klub Gaja. Jej celem jest przeciwdziałanie zmianom klimatycznym.

— W ramach programu Święto Drzewa będziemy zalesiać Beskidy umierające z powodu zmian klimatycznych. Jednym z pierwszych działań, jakie podjęliśmy w tym projekcie ekologicznym, była rezygnacja z materiałów papierowych podczas cyklu tegorocznych konferencji. Dodatkowo każdy uczestnik został obdarowany symboliczną sadzonką tulipana. Zrezygnowaliśmy również z foliowych reklamówek, zastępując je ekologicznymi torbami papierowymi. Postanowiliśmy zamienić podręczniki dołączane do naszego oprogramowania w formie papierowej na ekologiczną instrukcję na płycie CD — opowiada Aneta Malec, kierownik wsparcia sprzedaży Comarchu.

Marcin

Złoch

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Złoch

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Technologie / Zielono mi - słychać z ust informatyków