Złoto musi poczekać na hossę

Kruszec tanieje od pół roku. Jeden ze specjalistów uważa, że może spaść poniżej 1700 USD za uncję. Nawet on zakłada jednak, że długoterminowo metal ma dobre perspektywy

Wyraźnym wzrostem notowań złota rozpoczął się ostatni tydzień lutego. Tyle że odbicie nie było kontynuowane we wtorek i nastąpiło z poziomu 1770 USD za uncję, który był testowany już drugi raz w trakcie obecnej korekty. Zaczęła się ona na początku sierpnia 2020 r. po tym, jak cena kruszcu przekroczyła 2060 USD. Trwa więc już pół roku, przy czym patrząc na kurs trudno się oprzeć wrażeniu, że trend spadkowy jest dość wyraźnie zarysowany, a następujące co jakiś czas ruchy w górę coraz słabsze. Czy zatem należy się liczyć z tym, że złoto jeszcze bardziej potanieje, schodząc np. poniżej 1700 USD za uncję?

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 7,90 zł / miesiąc
przez pierwsze 3 miesiące
Chcesz nas lepiej poznać? Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!
WYBIERZ
Rabat 30%
Premium Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ