Złoto „wychodzi” z mody

Tadeusz Stasiuk, Bloomberg
opublikowano: 12-03-2013, 10:21

Wychwalany do niedawana przez analityków i ekonomistów kruszec notuje najgorszy początek roku od ćwierć wieku, informuje Bloomberg.

Sprzedaż surowca przez inwestorów osiągnęła w lutym rekordowy poziom, a takie zachowanie rynku jest pokłosiem rosnących obaw, że najdłuższy od końca  I Wojny Światowej rajd dobiega końca.

W minionym miesiącu inwestorzy poprzez handlowane produkty giełdowe oparte o złoto (ETP) sprzedali 106,2 tony kruszcu o wartości 5,4 mld USD. To najwięcej od 2003 r. kiedy stworzone zostały takie produkty. Od końca lutego do poniedziałku włącznie zaangażowanie w złoto spadło o kolejne 26,1 ton.

Analitycy Credit Suisse Group i Barclays oceniają, że 12-letnia seria zwyżek cen złota, osiągnie w bieżącym roku szczyt. Z kolei znany miliarder George Soros obniżył swoje udziały w największym ETP aż o 55 proc. w minionym kwartale. Ceny surowca zbliżyły się obecnie na zaledwie 4 proc. do rynku niedźwiedzia po odnotowaniu najdłuższej miesięcznej przeceny od 1997 r.

Fundusze hedgingowe prezentują aktualnie najsłabsze bycze nastawienie od 2007 r. co wiązać należy z przyspieszeniem wzrostu gospodarczego i zapowiedzią rewizji programów stymulujących przez amerykańskie władze monetarne (Fed).

Biorąc pod uwagę czteroletnie szczyty na światowych giełdach (zaś w USA najwyższe poziomy w historii) i najmocniejsze notowania dolara od siedmiu miesięcy, ponad połowa z ankietowanych przez Bloomberg analityków oczekuje, że średnie ceny złota będą niższe raczej w 2014 r. niż w obecnym.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk, Bloomberg

Polecane