Złoty będzie słabł

ISB
opublikowano: 2008-10-27 11:29

W poniedziałek, podobnie jak w całym ubiegłym tygodniu, na rynku walutowym będzie panować bardzo duża zmienność. Zdaniem analityków, proces osłabiania złotego, choć nieco zwolni, będzie nadal trwał.

"Złoty nadal słabnie, ale na rynku nadal widoczna jest duża zmienność. Tempo deprecjacji trochę spadło i wydaje się, że polska waluta jest obecnie powstrzymywana przez psychologiczną barierę 4 zł za euro" - poinformował ekonomista Raiffeisen Bank Polska Marcin Grotek.

Jednak, w ocenie ekonomisty, ta granica może zostać przekroczona w każdej chwili. Tym bardziej, że coraz gorsze informacje napływają z zagranicy.

"Od pewnego czasu rynek ignoruje dane makro, więc dzisiejsze wieści z amerykańskiego rynku nieruchomości niczego nie zmienią. Inwestorzy żyją obecnie strachem i rosnąca globalnie awersji do ryzyka, bardziej niż danymi z gospodarki interesują się kolejnymi planami pomocowymi oraz decyzjami banków centralnych i rządów" - wyjaśnia Grotek.

W poniedziałek ok. godz. 11:00 za euro płacono 3,8300, a za dolara 3,0915 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,2420.

W piątek po godz. 16:30 za euro płacono 3,8331, a za dolara 3,0255 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,2670. Rano, o godz. 09:00 za jedno euro płacono średnio 3,9098 zł, a za dolara 3,0831 zł. Kurs euro/dolar 1,2688.