Złoty bije kolejne rekordy

Marek Węgrzanowski
16-07-2004, 17:40

WGI: Przecena polskiej waluty wywołana niepokojami na scenie politycznej nie trwała długo. Świadczy to o pozytywnym nastawieniu inwestorów do naszego kraju. W piątek złoty znów pobijał rekordowe poziomy w stosunku do euro i dolara. W pierwszej kolejności wpływ na to miały wiadomości z Sejmu, gdzie przy poparciu Platformy Obywatelskiej przegłosowano kluczowy projekt planu Hausnera.

Charakterystyczną cechą piątkowej sesji były bardzo duże wahania kursów, notowania EUR/PLN były w przedziale 4,40-4,48, a USD/PLN pomiędzy 3,5550 i 3,6250.

Nerwowość spowodowana została zmianą na stanowisku ministra finansów. Nowy szef resortu finansów Mirosław Gronicki przyznał, że jest zwolennikiem uzdrowienia finansów publicznych, ale nie musi to być koniecznie plan Hausnera. Przed południem miało także dojść do głosowania nad projektem ustawy o waloryzacji rent i emerytur. Wicepremier Hausner zapowiedział, że jeśli Sejm przychyli się do stanowiska komisji sejmowej, która zaproponowała wzrost wydatków budżetowych, to będzie to koniec procesu naprawy finansów.

Atmosfera uległa diametralnej zmianie po deklaracji PO o poparciu rządowego projektu ustawy zmieniającej zasady indeksacji rent i emerytur. W ciągu kilkudziesięciu minut polska waluta szybko zyskała na wartości i zbliżyła się do poziomów z pierwszej połowy czwartku. Rynek uspokoiła dodatkowo wypowiedź prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego.Jego zdaniem w rządzie jest miejsce i dla wicepremiera Hausnera, i dla nowego ministra finansów.

Gdy Sejm przyjął rządową propozycję ustawy, wartość złotego wrosła w stosunku do dolara do najwyższych poziomów od 5,5 roku (kurs USD/PLN wyniósł 3,5549) i w stosunku do euro od przeszło 10 miesięcy (EUR/PLN wyniósł 3,4028). Odchylenie od parytetu osiągnęło nawet -6,00 proc. Na spadek kursu dolara wpłynęła także publikacja słabych danych makroekonomicznych z USA.

O godz. 16.30 jeden dolar wyceniany był na 3,5570 złotego, a jedno euro na 4,4264 złotego (odchyl.– 5,75 proc.).

Krótkoterminowa prognoza

Jeśli parlament uchwali kolejne ustawy zgodnie z propozycjami rządu, a nowy minister finansów przedstawi swój plan działań, złoty pozostanie mocny. Polska waluta umacnia się już od dłuższego czasu, a na rynku nie doszło do żadnej głębszej korekty.

RYNEK MIĘDZYNARODOWY

USD/JPY

Piątek przyniósł duże wahania kursu USD/JPY. Podczas sesji azjatyckiej dolar umocnił się wobec jena do najwyższego poziomu od miesiąca. Była to reakcja na dobre czwartkowe dane z rynku amerykańskiego oraz spadki na giełdzie tokijskiej. Indeks Nikkei rozpoczął dzień na poziomie niższym o 0,71 proc. w stosunku do poprzedniego dnia. Publikowane później dobre wyniki japońskich spółek dźwignęły indeks Nikkei, który skończył sesje wzrostem 0,24 proc. Jen nieznacznie umocnił się, zatrzymując się na poziomie krótkookresowej linii trendu wzrostowego - 109,32. Opublikowane dane o inflacji z USA o 14.30 były zgodne z oczekiwaniami. Wskaźnik CPI wyniósł w czerwcu 0,3 proc. wobec 0,6 proc. miesiąc wcześniej. Tak niska inflacja oddala prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych w USA, na co od razu zareagował rynek. Dolarjen, przebił linię oporu i zniżkował w okolice 108,90. Złe nastroje wobec dolara pogłębiły dane o napływie kapitału netto i zakupach amerykańskich papierów skarbowych.

O godz. 16.30 jeden dolar wyceniany był na 108,62 jena.

Krótkoterminowa prognoza

Publikowane dzisiaj dane wywołały gwałtowną reakcję rynku. Dolar znacznie się osłabił. W tym kontekście małe są szanse na przełamanie linii oporu na 110. Najbliższy poziom wsparcia dla dolarjena to 108,30. Kurs USD/JPY powinien w najbliższym czasie pozostać w przedziale 108 – 109,60.

EUR/USD

W piątek do południa kurs eurodolara pozostawał stabilny oscylując w pobliżu, 1,2355. Inwestorzy oczekiwali na ważne informacje o gospodarce USA. Po ich publikacji, dolar gwałtownie zaczął tracić na wartości. EUR/USD sięgnął 1,2435. Poziom inflacja okazał się prawie zgodny z przewidywaniami. Wskaźnik CPI wzrósł o 0,3 proc. Następne dane były niekorzystne. Spadła wartość sprzedaży papierów skarbowych zagranicznym inwestorom (z 35,3 mld USD w kwietniu do 21,9 mld w maju) jak również napływ kapitału netto (z 76 mld USD do 56,4 mld USD). Kolejną negatywną informacją, opublikowaną po południu była wartość wskaźnika nastrojów konsumentów. Indeks Uniwersytetu Michigan wyniósł: wstępny 96 pkt za lipiec, finalny za czerwiec 95,6 pkt. Kurs EUR/USD był najwyższy od początku marca, sięgnął 1,2445.

O godz. 16.30 jedno euro wyceniane było na 1,2440 dolara.

Krótkoterminowa prognoza

Po piątkowym silnym osłabieniu dolara na rynku światowym można spodziewać się w najbliższym czasie korekty. Inwestorzy będą chcieli zrealizować zyski, co pomoże wrócić dolarowi do poziomu ok. 1,2400

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Węgrzanowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / Złoty bije kolejne rekordy