Znany inwestor stawia przeciwko walucie Hongkongu

opublikowano: 21-05-2019, 19:59

Kyle Bass, założyciel funduszu hedgingowego Hayman Capital Management gra na osłabienie waluty Hongkongu bo jest przekonany, że nie ma on dostatecznych rezerw aby obronić jej powiązanie z dolarem amerykańskim.

Bass ogłosił analizę, w której argumentuje, że Hongkong nie dysponuje adekwatnymi  rezerwami kapitału określonymi przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Według jego kalkulacji, deklarowane rezerwy Hongkongu są o prawie 60 mld USD niższe niż powinny być.

Rzecznik instytucji pełniącej funkcję banku centralnego Hongkongu powiedział, że strategia ogłoszona przez amerykańskiego inwestora opiera się na niezrozumieniu systemu powiązanego kursu wymiany. 

Dolar Hongkongu jest powiązany z amerykańskim. Wartość 1 USD do 7,80 HKD. Notowania waluty Hongkongu mogą jednak wahać się o 5 centów w każdą stronę. Obecnie to 7,8492 za dolara amerykańskiego. Bliskość granicy zakresu dopuszczalnych wahań powoduje spekulacje dotyczące możliwej interwencji. W ubiegłym roku Hong Kong Monetary Authority interweniował pierwszy raz od 2005 roku, właśnie kiedy następowało słabnięcie waluty Hongkongu. Do interwencji dochodziło także w tym roku. Jednak wielu ekspertów uważa, że Bass nie uwzględnił istotnych czynników w swojej strategii. Brendan McKenna, strateg walutowy Wells Fargo przekonuje, że władze monetarne Hongkongu dysponują dostatecznymi rezerwami, aby obronić powiązanie z dolarem amerykańskim. Amerykański inwestor jest jednak przekonany, że ma rację. Twierdzi, że w rzeczywistości Hongkong dysponuje zaledwie 13 proc. rezerw, które deklaruje.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy